Milionerzy nie chcą apartamentów w smogu [Rozmowa]
– Coraz więcej osób ma swoich projektantów, którzy wyszukują ekologiczne rozwiązania. Klienci w Krakowie zwracają szczególną uwagę na powietrze. Często spotykam się z pytaniem: jaki jest stan powietrza w tej części miasta? Przy okazji debaty o smogu nie pomijają oni tego zagadnienia. Słyszymy, że gdyby nieruchomość była w innej części Krakowa, wówczas byliby zdecydowani. Ktoś powie: co pan opowiada? Smog jest nad całym Krakowem. Jednak jest zdecydowana różnica czy mieszkamy na alejach, czy może na wylocie z miasta – mówi w rozmowie o luksusowych nieruchomościach z LoveKraków.pl Marcin Bajorek, Property Advisor z Poland Sotheby’s International Realty.
Łukasz Dankiewicz, LoveKraków.pl: Jaką nieruchomość można uznać za luksusową?
Marcin Bajorek: Musi przede wszystkim spełniać wyższe parametry. Nieruchomość luksusowa w Krakowie musi wyróżniać się dobrą lokalizacją i kameralnością. Musi charakteryzować się też wysokim standardem wykończenia.
Jak na przestrzeni lat zmieniały się nieruchomości w segmencie premium?
Kiedyś wystarczyło posiadanie windy, która dawniej była pomijana w budownictwie. Obecnie musi ona dojeżdżać do apartamentu. Indywidualny garaż podziemny też jest już standardem. Klienci zwracają uwagę na saunę, siłownię, czy winniczkę. Dla nich istotne jest to, czy mają pomieszczenie, gdzie są zachowane parametry do odpowiedniego przechowywania wina. W dużych inwestycjach, gdzie mamy 200-400 mieszkań, o saunę czy basen jest zdecydowanie łatwiej, ale tam jesteśmy już bardziej rozpoznawalni.
Nie wszystkie luksusowe inwestycje zapewniają jednak kameralność.
Wszystko zależy od tego, czego szukamy. Istnieją inwestycje na dużą liczbę mieszkań, czy składające się z wielu etapów i nie dają ona kameralności, ale na przykład za to mieszkamy w samym centrum, niemalże obok Wawelu.
Luksus bez prywatności?
Obecnie wiele mieszkań jest kupowanych inwestycyjnie, pod dobry najem. Są sytuacje, że ktoś wydał 2-3 miliony za 200-metrowy apartament, a za rogiem ma kilkudziesięciometrową kawalerkę, w której są imprezy. To nie jest wyznacznik luksusu. Ktoś przez rok będzie się chwalił, gdzie mieszka, a później nie będzie zadowolony. Teraz prowadzę rozmowę z klientem, który mówi wprost: Chcę mieszkać w budynku, w którym jest sześć mieszkań. Ludzie szukają ciszy i spokoju.
Dlaczego więc nie wybudują się poza miastem?
Część osób ucieka za miasto, ale po pewnym czasie wraca. Działka jest za duża, prace wokół domu problematyczne, a odległość do życia miejskiego również spora. Mamy projekt, w którym zgłosił się do nas inwestor bez biura sprzedaży. Chce wybudować projekt, który będzie dedykowany dla kilku klientów, którzy będą z niego zadowoleni i polecą kolejne osoby.
Co charakteryzuje klientów premium poza zamożnością?
Można wyróżnić dwie klasy klientów. Tacy, którzy otarli się o różnego rodzaju wyszukane nieruchomości, w których po pewnym czasie czują się źle. Brakuje im prywatności i szukają spokoju. Druga grupa to osoby, które od razu wiedzą, że nie potrzebują blasku i tego, żeby inni wiedzieli kim są.
Są to zazwyczaj znane osoby?
Dokładnie, a także ci, którzy prowadzą wielkie biznesy i nie chcą, żeby ktoś wiedział, gdzie mieszkają. Te osoby twierdzą, że to nie prestiż mieszkać w apartamentowcu, gdzie jest wiele mieszkań. Inwestycja co prawda jest podzielona na części, ale dalej nie jest to coś na wzór małego domu dającego poczucie własności. Apartamenty, które ograniczają się do 12 mieszkań na dużej powierzchni, pozwalają na intymność i kameralność.
Trudno o luksusową nieruchomość w centrum Krakowa, która zapewnia prywatność?
Tak, ponieważ działek jest mało, a wiele z nich jest zabudowanych. Z racji tego, że coraz więcej klientów oczekuje nieruchomości najdroższych, tego typu inwestycje powstają. Jest kilka inwestycji w Krakowie z ceną ok. 10 tys za metr, o podwyższonym standardzie, ale nie należą one do kategorii premium. Rozmawiamy przecież o inwestycjach dla bardzo wąskiej grupy osób z najwyższym statusem społecznym.
Te inwestycje to jedynie wyższa klasa średnia?
Zgadza się, są przypadki, gdy student ma bogatych rodziców i kupują mu 40-50 metrowe mieszkanie w takiej inwestycji, a biznesmen mieszka tam w 200-metrowym mieszkaniu na ostatnim piętrze. On po pewnym czasie dochodzi do wniosku, że myślał iż będzie to lepsze. Oczywiście dla wielu będzie to luksus, ale pamiętajmy, że mówimy o klientach premium, których jest zaledwie kilka procent. Bardzo często pytają nas: Czy ma pan coś takiego, czego nie ma na rynku?
Jakiej narodowości są Państwa klienci?
Są to zazwyczaj Polacy albo klienci zagraniczni, którzy bardzo często trafiają na krakowski rynek w pośpiechu. Przenoszą się w związku ze zmianą pracy. Dopiero po jakimś czasie dostrzegają, że stać ich na coś lepszego.
W Krakowie te nieruchomości są też tańsze.
To też się z tym wiąże, ale nieruchomości premium projektowane indywidualnie dla klienta to już zupełnie inne ceny. Jeden z moich sprowadził sobie kominek za 80 tysięcy złotych, który montowała firma z Belgii. W pierwszej ocenie ktoś powie, że jest tam tylko kominek i otwarte przestrzenie. Jak przyjrzymy się każdemu elementowi, to widzimy, że ten dom jest wart tych pieniędzy.
Czego jeszcze oczekują klienci?
Coraz więcej osób ma swoich projektantów, którzy wyszukują ekologiczne rozwiązania. Klienci w Krakowie zwracają szczególną uwagę na powietrze. Często spotykam się z pytaniem: jaki jest stan powietrza w tej części miasta? Przy okazji debaty o smogu nie pomijają oni tego zagadnienia. Słyszymy, że gdyby nieruchomość była w innej części Krakowa to by się zdecydowali. Ktoś powie: co pan opowiada? Smog jest nad całym Krakowem. Jednak jest zdecydowana różnica czy mieszkamy na alejach, czy może na wylocie z miasta.
Jaka przyszłość czeka nieruchomości w klasie premium?
Rynek będzie się rozwijał. Jest coraz więcej młodych osób, których stać na najdroższe nieruchomości i to właśnie one oczekują tych rozwiązań. Społeczeństwo staje się bogatsze, jednak nie rozkłada się to równomiernie. Obserwuję, że jest wiele już 30-40 letnich osób, które dorobiły się na własnych biznesach. Dla nich kluczowym elementem życia jest luksus.