Miłosz Motyka, PSL: Będziemy wspierać prezydenta Majchrowskiego

Liczymy na dwucyfrowy wynik wyborczy, który spowoduje, że uda się utrzymać większość koalicyjną – mówi w rozmowie z LoveKraków.pl Miłosz Motyka, wiceszef sztabu wyborczego Polskiego Stronnictwa Ludowego. Zapowiada również, że do sejmiku wystartuje dyrektor Zarządu Zieleni Miejskiej Piotr Kempf oraz deklaruje pomoc PSL w internetowej kampanii prezydenta Majchrowskiego.

Patryk Salamon, LoveKraków.pl: Czy Polskie Stronnictwo Ludowe jest przygotowane do wyborów samorządowych?

Miłosz Motyka, wiceszef sztabu wyborczego Polskiego Stronnictwa Ludowego: Tak, jesteśmy przygotowani do wyborów, dlatego apelujemy do premiera Mateusza Morawieckiego o jak najszybsze wyznaczenie daty. Uważamy, że to się teraz dzieje, mam na myśli pre-kampanię, to jest mydlenie oczu. Tak naprawdę jest to kampania wyborcza. Jesteśmy gotowi i mamy praktycznie sfinalizowane listy do sejmiku w Małopolsce, w Krakowie popieramy pana prezydenta Jacka Majchrowskiego i też w dużej części wiemy, kto będzie naszym kandydatem do rady miasta, dlatego w tym zakresie jesteśmy gotowi do wyborów.

Mamy gotowy kompleksowy program, który w styczniu prezentowaliśmy na konwencji w Kraśniku. Więc i w tym zakresie jesteśmy gotowi. Czekamy na rozpisanie przez pana premiera wyborów.

Wspomniał pan o nazwiskach kandydatów do rady miasta. Czy można już dziś zdradzić, kto będzie reprezentował PSL w Krakowie?

Na pewno naszą kandydatką do Rady Miasta Krakowa będzie doktor Anna Prokop-Staszecka, która wystartuje z koalicyjnej listy prezydenta Majchrowskiego, Platformy Obywatelskiej oraz Nowoczesnej. Mogę zapewnić, że na liście znajdą się też młodzi ludzie, ale nie chciałbym uprzedzać tych którzy będą to ogłaszać.

Pojawiła się ostatnio informacja, że dyrektor Zarządu Zieleni Miejskiej Piotr Kempf ma zostać "jedynką" do sejmiku z listy PSL. Czy może pan potwierdzić tę informację?

Jeszcze nie, bo nie ma zatwierdzonych list. Piotr Kempf na tych listach się najprawdopodobniej znajdzie, ale nie podjęto decyzji na którym konkretnie miejscu.

Czy on wyraził chęć kandydowania, czy może został przymuszony?

Piotr Kempf jest członkiem Polskiego Stronnictwa Ludowego, żywo zainteresowany samorządem, wielokrotnie z nim rozmawialiśmy i nie widzieliśmy w jego oczach niechęci, która wskazywałaby, że zostałby do czegokolwiek przymuszony. Kolej rzeczy jest taka, że dana osoba wyraża zgodę i Piotr Kempf w żaden sposób się od niej nie uchyla.

PSL spodziewa się, że po wyborach utrzyma władzę w Małopolsce?

Liczymy na dwucyfrowy wynik wyborczy, który spowoduje, że uda się utrzymać większość koalicyjną. Zdajemy sobie sprawę, że w Małopolsce poparcie dla partii rządzącej jest wyższe niż w innych rejonach kraju, ale nasi samorządowcy to ludzie sprawdzeni od lat w dobrym zarządzaniu regionem. Teraz PiS będzie miał problem, bo kilka osób z solidnymi nazwiskami nie będzie mogło startować. W tym też upatrujemy swoją szansę. Wierzę, że Ci którzy poszli do spółek Skarbu Państwa przytulać pieniądze tam zostaną, a samorząd zostawią ludziom sprawdzonym. To stwarza szansę tym, którzy będą na naszych listach.  

PSL swoją akcją w internecie "Sami swoi" pokazał, że potrafi powalczyć o głosy wyborców w sieci. Wesprzecie w kampanii wyborczej prezydenta Majchrowskiego?

Na pewno będziemy wspierać pana prezydenta Majchrowskiego również w tym zakresie. Zdajemy sobie sprawę, że te konwencjonalne metody powoli się wyczerpują i jako PSL, i prezydent Majchrowski mamy ograniczone pole działania w telewizji publicznej, bo to w sporej części ona nas bojkotuje. Będziemy starali się przez internet dotrzeć do tych wyborców, wypełnić lukę w informacji. Pan prezydent ma tutaj nasze pełne wsparcie.