Minister krytykuje władze Krakowa. Prezydent Majchrowski odpowiada
We wtorek, po posiedzeniu rządu, premier Donald Tusk zapowiedział bewzględną walkę z przestępcami i mocne wsparcie zwalczania przemocy wśród środowisk powiązanych z kibicami piłkarskimi.
- Minister Sienkiewicz może liczyć na pełne wsparcie wtedy, kiedy będziemy używali nawet bezwzględnych i drastycznych metod walki z tego typu bandytyzmem - mówił premier na wtorkowej konferencji prasowej.
Na tej samej konferencji prasowej minister spraw wewnętrznych Bartłomiej Sienkiewicz wytknął władzom Krakowa, że swoimi posunięciami w sprawach monitoringu i oświetlenia miasta przyczyniają się do eskalacji przemocy na ulicach Krakowa.
Zdaniem ministra, jednym z powodów, dla których przemoc na krakowskich ulicach rośnie jest fakt, że Kraków "jest w trakcie wyłączania części monitoringu i oświetlenia na najbardziej zagrożonych odcinkach". Sienkiewicz chce wraz z wojewodą Jerzym Millerem zrobić wszystko, "by proces ten odwrócić".
Słowami ministra bardzo zdziwiony jest prezydent Jacek Majchrowski, który wydał specjalne oświadczenie. - Jestem zdziwiony słowami min. Bartłomieja Sienkiewicza, które padły podczas dzisiejszej konferencji prasowej. Pragnę zapewnić, że Kraków, wbrew słowom ministra nie „wyłącza monitoringu", wręcz przeciwnie, w ramach możliwości finansowych stara się go rozwijać - czytamy w piśmie od prezydenta. Majchrowski twierdzi również, że owszem były plany wyłączania oświetlenia ulic w ramach oszczędności, ale po konsultacjach z mieszkańcami odstąpiono od tego pomysłu.
Prezydent Krakowa zarzuca natomiast rządowi i poprzednim ministrom, że nie pomagają Miastu w dbaniu o bezpieczeństwo. - Warto podkreślić, że od kilku lat liczba wakatów w krakowskiej policji sięga 200 etatów. Mimo moich interwencji u kolejnych ministrów nic się nie zmienienia. Od lat czekamy również bezskutecznie na uregulowanie przez rząd kwestii funkcjonowanie monitoringu, co pozwoliłoby nam w sposób legalny go rozwija - pisze Majchrowski.
- Wobec bezczynności ministerstwa, uważam za niedopuszczalne obarczanie odpowiedzialnością za ostatnie zdarzenia władz miasta Krakowa. Chcę również przypomnieć Panu Ministrowi, że każdego roku budżet miasta Krakowa wspomaga policję, przekazując środki na jej funkcjonowanie, w ciągu ostatnich dziesięciu lat ponad 41 mln zł. Jak widać, ten wkład miasta nie jest zauważany - kończy swoje oświadczenie prezydent Krakowa.
Specjalna grupa do zwalczania przestępczości
W poniedziałek odbyło się spotkanie przedstawicieli krakowskiej i małopolskiej policji wraz z prokuratorami. Wynikiem jest powstanie specjalnego zespołu, który zająć się ma tylko przestępczością związaną z grupami kibicowskimi. W prokuraturze rejonowej wyznaczony został jeden śledczy, do którego trafiać będą wszystkie sprawy ataków i porachunków pomiędzy bandytami związanymi z grupami pseudokibiców. Podobne, wyspecjalizowane osoby wyłonione zostaną w małopolskiej policji. Ich zadaniem będzie rozpracowywanie grup przestępczych i ścisła współpraca z prokuraturą.