Minister Zalewska: Nauczyciele nie stracą pracy

Minister edukacji Anna Zalewska potwierdziła w Krakowie zmiany w polskiej edukacji. Na spotkaniu z małopolskimi samorządowcami stwierdziła też, że nauczyciele nie stracą pracy po zniesieniu obowiązku szkolnego dla sześciolatków.

– Nieprawdą jest, że w związku ze zniesieniem obowiązku szkolnego dla sześciolatków wielu nauczycieli straci pracę. Nauczyciele, którzy uczą w klasach od 1 do 3, kończą te same studia co nauczyciele przedszkola. W związku z tym, skoro mamy jeden samorząd, a dzieci jest tyle samo, to wystarczy odrobina chęci organizacyjnej, by nauczyciele znaleźli się właśnie w zerówkach w przedszkolach - stwierdza Anna Zalewska,


Wszystko do zmiany

– Cały system jest do zmiany. Na początek zmienimy podstawę programową. Mamy zatrważający niż demograficzny, który odczują wszyscy poza większymi miastami. Co roku do szkół będzie wchodziło kilkadziesiąt tysięcy mniej dzieci, a dopiero za 2-3 lata zobaczymy, jakie będą efekty polityki prorodzinnej – tłumaczyła na spotkaniu z wójtami i burmistrzami z Małopolski.

Zalewska zapowiedziała również, że pisaniem podstawy programowej zajmą się eksperci „dobrej zmiany”, których jest ponad 1,8 tys., wraz z ministerstwem. – To nie wydawnictwa mają przychodzić do nauczyciela i dawać im kolorową książeczkę – zaznacza minister.

Zmiana w subwencji

Minister ma w planach również przeprowadzenie szeregu dyskusji i paneli z samorządowcami, ale również nauczycielami w takiej formule, aby obecni byli zarówno uczący w podstawówkach, jak i liceach. – Każdy musi wiedzieć, jakie są oczekiwania względem młodego człowieka – twierdzi Zalewska.

Zmiany będą dotyczyły również naliczania subwencji. Jak zapowiada minister rządu Beaty Szydło, pod lupę dostaną się przede wszystkim licea dla dorosłych oraz przedszkola. – Od 2003 roku nie było to ruszane. Czas na zmiany – mówi Anna Zalewska.