Ministerstwo wydało podręcznik, jak przyjmować pielgrzymów

„Nie narzekaj”, „Pamiętaj, że nadgorliwość szkodzi”, „Opowiedz o św. Janie Pawle II i św. Faustynie”. Takie rady można znaleźć w publikacji „Ambasador Polskości”, wydanej przez MSZ i stowarzyszenie Reduta Dobrego Imienia Polski. Broszury trafią do gospodarzy goszczących pielgrzymów podczas Światowych Dni Młodzieży.

Książeczek wydrukowano 250 tysięcy. Mają nauczyć gospodarzy, co przekazać zagranicznym pielgrzymom, aby wynieśli pozytywny obraz naszego kraju. – Broszurka, którą czytasz, ma Ci pomóc wypełnić zadanie Ambasadora Polskości wobec Twoich gości – czytamy we wstępie publikacji.

A w środku między innymi: informacje o polskiej historii, świętych i wybitnych przedstawicielach różnych dziedzin – kultury, nauki czy sportu. Są też diagnozy („Polacy są narodem bardzo rozpolitykowanym, a dyskusje na tematy polityczne często mają burzliwy charakter”) i opisy obyczajów („Naszym kanonem obyczajowym jest szacunek i okazywanie szczególnych względów osobom starszym oraz kobietom, zwłaszcza ciężarnym i z małymi dziećmi”).

Można też przeczytać o polskiej kuchni („Polska jest jednym z nielicznych krajów, w których jest tak powszechny zwyczaj zbierania i jedzenia grzybów leśnych”), kibicowaniu („Wielu kibiców akcentuje swój patriotyzm”) czy bocianach, które „Polacy darzą wyjątkową sympatią i otaczają opieką”.

Pół miliona egzemplarzy, 9 języków

„Ambasador Polskości” to jedna z dwóch publikacji wydanych przez MSZ przed Światowymi Dniami Młodzieży. Drugą ministerstwo wydało z Instytutem Pamięci Narodowej. To „Przewodnik po historii Polski 966-2016”. Jak tłumaczył w środę Sekretarz Stanu w Ministerstwie Spraw Zagranicznych Jan Dziedziczak, ma on pokazywać historię Polski w pozytywnym świetle i przeciwdziałać takim przypadkom, jak informacje o „polskich obozach śmierci” w zagranicznych mediach. Jest tam opisany cały okres od Chrztu Polski, przy czym około połowy miejsca poświęcono historii XX wieku.

– Historia jest inwestycją w przyszłość. Każdy poważny kraj prowadzi politykę historyczną i dyplomację historyczną. Bo historia jest ważnym narzędziem dyplomatycznym, umożliwiającym sprawne działanie w przyszłości – przekonywał wiceminister i tłumaczył, że jeśli opinia publiczna w danym kraju będzie mieć wiedzę o Polsce i dobre zdanie o Polakach, będziemy mogli bardziej liczyć na pomoc ze strony władz danego kraju w trudnej sytuacji.

Ponad 100-stronicowa książeczka ukazała się w dziewięciu językach – w proporcjach odpowiadających liczbie uczestników ŚDM z poszczególnych regionów.