Moda, ludzie, atmosfera i… niezwykłe miejsce. Jesienny Kiermash powraca na krakowski Kazimierz
To największe w Małopolsce targi mody i designu odbywające się cyklicznie w różnych przestrzeniach Krakowa. Wydarzenie odbędzie się odbędzie się na Kazimierzu.
– Na KIERMASH-u istnieje możliwość poznania projektanta, porozmawiania z nim bezpośrednio i upewnienia się, że dana rzecz będzie nam w pełni odpowiadała… Możemy sprawdzać, mierzyć i próbować. Nic nie wyprze bezpośredniego kontaktu z człowiekiem, ale także z jakościowymi produktami. Możliwość zobaczenia, dotknięcia czy powąchania jest nie do zastąpienia. To często rytuał sam w sobie – mówi Izabela Chyłek, współorganizatorka targów.
Z kolei Mateusz Kaczan, drugi z organizatorów podkreśla, że KIERMASH będzie alternatywą dla spędzania czasu w galeriach handlowych. – Chcieliśmy promować model zakupów w wolnym tempie, bez pośpiechu i przesady, bezpośrednio wśród lokalnych producentów i w przyjaznej atmosferze – dodaje.
W duchu eko
KIERMASH stawia na ekologię, dlatego na targach nie może zabraknąć mody vintage! Jesienną edycję uświetni kolaboracja z Targami Kogel Mogel. To będzie prawdziwy raj dla miłośników mody z drugiej ręki. Na licznych stoiskach usytuowanych na antresoli Starej Zajezdni znajdzie się spora selekcja unikalnych ubrań, akcesoriów i biżuterii z różnych epok, które dodadzą każdej garderobie niepowtarzalnego charakteru. Eleganckie sukienki z lat 50.? A może kultowe jeansy z lat 90.?
Ale to nie wszystko. KIERMASH zadba o to, żeby odwiedzający mieli dużo siły na długie zakupy. W mini strefie gastro czekać będzie zastrzyk kofeiny serwowany przez Funky Donkey, witamina C pod postacią pomarańczowego soku prosto z Dżus Bus oraz przepyszne, wegańskie przekąski od Roślinny.
Portal LoveKraków.pl objął wydarzenie patronatem medialnym.