„Modna i już!”, czyli PRL znów w Krakowie

PRL znów zawitał do Krakowa, a konkretnie do Muzeum Narodowego. Moda tamtych lat do dziś cieszy się ogromnym zainteresowaniem, a jej specyficzny charakter wiązał się przede wszystkim z sytuacją polityczną czy ekonomiczną. „Modna i już!” to wystawa, na której można zobaczyć historię mody w Polsce Ludowej od końca II wojny światowej do 1989 roku. – To fragment naszej kultury – podkreśla Zofia Gołubiew, Dyrektor Muzeum Narodowego w Krakowie.

Od piątku 18 grudnia w Muzeum Narodowym w Krakowie można zobaczyć wystawę „Modna i już! Moda w PRL”. Tematyka ta do dziś budzi ogromne zainteresowanie publiczności, a z zachowanych, autentycznych ubiorów można naprawdę wiele dowiedzieć się o społeczeństwie tamtej epoki. Na potrzeby ekspozycji specjalnie zaaranżowano pomieszczenia w Gmachu Głównym MNK. W przestrzeni wystawienniczej znajduje się 400 obiektów i akcesoriów mody. Ważnym elementem jest pokaz 12 ślubnych sukien, który ilustruje przemiany kobiecej sylwetki.

„Moda to fragment naszej kultury”

Na wystawie zobaczymy  stroje zaprojektowane przez słynnych polskich kreatorów mody okresu PRL-u, czyli Barbary Hoff, Grażyny Hase, Kariny Paroll i Jerzego Antkowiaka. Nie mogło zabraknąć oczywiście ubiorów wymyślonych przez zwyczajne Polki.

- Moda to fragment naszej kultury. Nie mam wątpliwości co do tego, że ta, którą prezentujemy w naszym Muzeum, jest dziełem sztuki. Nikogo nie powinna też dziwić jej prezentacja w naszej placówce. To zawsze było nietypowe miejsce – twierdzi Zofia Gołubiew, Dyrektor MNK.

Po zakończeniu II wojny światowej, moda nawiązywała do przedwojennej elegancji. Pomysłowość kobiet nie miała granic. Przykładem niech będzie recycling materiałów powojskowych, między innymi jedwabiu spadochronowego. Ponadto, Polki inspirowało to, co w kwestii mody działo się w Paryżu, a nie Moskwie. Czasy ustroju komunistycznego to przecież Dior i styl New Look. W latach 60. doszło do rewolucji, której hasłem było „Niech żyje młodość!”. Dlatego też kobiety coraz częściej nosiły minispódniczki i minisukienki. Chociaż w latach 70. dominował indywidualizm i podkreślanie swojej osobowości, tak naprawdę epoka największej wolności nastała w latach 80.

Zdania podzielone

Dziś temat mody PRL-u budzi różne reakcje. Wielu uważa, że kiedyś było w niej więcej pomysłowości i indywidualizmu. Inni uważają, że projekty mogły zyskiwać na atrakcyjności głównie ze względu na szarą rzeczywistość.

- W okrzyku „Modna i już!” zawiera się pragnienie kobiet, aby pozostać w nurcie obowiązujących trendów za wszelką cenę, wbrew trudnościom finansowym, wbrew brakom na rynku, wbrew propagandzie – przyznają kuratorki wystawy, Joanna Regina Kowalska i dr Małgorzata Możdżyńska-Nawotka. – Polka była w dziedzinie mody głodna nowości i ambitna.

Wystawa „Modna i już! Moda w PRL” potrwa do 17 kwietnia 2016 roku.