MON: „Rozważamy przekształcenie Szpitala Wojskowego”. Co z Narutowiczem?

Resort obrony rozważa przekształcenie 5 Wojskowego Szpitala Klinicznego w Małopolski Wojskowy Instytut Medyczny. Nie potwierdza, by w jego struktury miał zostać włączony zadłużony miejski Szpital Narutowicza.

W przestrzeni medialnej pojawiają się w ostatnich dniach spekulacje, że zadłużony Szpital Narutowicza miałby zostać przejęty przez resort obrony i włączony w struktury Szpitala Wojskowego. „Rozmowy w tej sprawie trwają, ale są pełne niejasności. Przeciwni są miejscy radni, dyrekcja szpitala nic o planach nie wie, a prezydent miasta nie zabrał jeszcze głosu” – podawało TVP3 Kraków.

Jak podkreśla wojewoda Klęczar, w tych dyskusjach nieprzypadkowo pojawia się krakowski Szpital Wojskowy. – Widzimy, jak postępują prace związane z modernizacją tej placówki. Budowa nowego budynku ma zakończyć się w przyszłym roku, w planach są kolejne inwestycje. Co istotne, Szpital Wojskowy w czasie pokoju szeroko służy mieszkańcom – przekonuje nas rzeczniczka.

I zauważa, że po wyprowadzce Szpitala Uniwersyteckiego z centrum Krakowa Szpital Wojskowy odgrywa w całym systemie ratownictwa medycznego znaczącą rolę – de facto szpitala miejskiego (mieszkańcy Krakowa i Małopolski stanowią 97 proc. pacjentów placówki). – Trudno zatem nie zauważyć potencjału tej jednostki, który prężnie jest rozwijany, a z pewnością mógłby zostać wykorzystany jeszcze szerzej, jeżeli takie będą decyzje organów założycielskich zarówno tego szpitala, jak i Szpitala im. Narutowicza – kwituje.