MOS miesza sztuka łączy
- Określenie tożsamości może dla kogoś stanowić kłopot. Ja uważam, że właśnie w tym tkwi siła Małopolskiego Ogrodu Sztuki. Jest trochę teatrem, kinem, salą koncertową. Nie mamy ambicji, aby stać się nową galerią, kolejnym teatrem. Myślę, ze będziemy centrum kultury, w którym będą się działy różnego rodzaju projekty – uważa Iwona Kempa, Kierownik Artystyczny MOS-u.
W trakcie debaty dotyczącej dotychczasowej działalności MOS-u, poruszono kwestie planów na przyszłość oraz dlaczego MOS tak naprawdę nie stanie się nowym teatrem czy galerią sztuki. Dwa lata dotychczasowej działalności zaowocowały sporą ilością wydarzeń artystycznych, a miejsce stało się istotnym miejscem na mapie kulturalnej mapie Krakowa. W latach 2013- 2014 odbyły się tutaj 142 spektakl, 54 koncerty, 400 projekcji filmowych, 43 wystawy i 330 warsztatów edukacyjnych i artystycznych. W pierwszym roku MOS odwiedziło ponad 40 tysięcy, a w drugim 47 tysięcy osób.
Trudna próba definiowania
- Idea MOS-u powstała z wielu moich obserwacji dotyczących kultury, sztuki i edukacji kulturalnej w Polsce i poza jej granicami. Wzór stanowiło dla mnie Centre Pompidou, które jest wielofunkcyjnym centrum kultury, tętniące życiem od godzin rannych do późnych godzin wieczornych – mówi Krzysztof Orzechowski, Dyrektor naczelny i Artystyczny. – Łączenie, przecinanie się różnych dziedzin sztuki a wreszcie konsekwencja jednego dzieła, przykładowo teatralnego, osadzonego w innych obszarach sztuki. Tego powinno być w małopolskim Ogrodzie Sztuki jak najwięcej – dodaje.
MOS miesza sztuka łączy
- Przez dwa lata uczyliśmy się czym MOS jest i czym mógłby być. Wyznaczono kreślone granice funkcjonowania, które i tak uległy zmianie. Uczyliśmy się tego budynku. CO się sprawdza, a co nie. To przepiękna architektura, ale bardzo wymagająca – stwierdza Iwona Kempa. – Siła MOS-u tkwi w jego niejednoznaczności. Nie mamy ambicja, aby stać się nowym teatrem czy galerią. Mam nadzieję, że będziemy centrum kultury, w którym będą działały różnego rodzaju projekty. Opieramy swoją działalność na dwóch fundamentach: służenie młodym widzom, artystom i idea bez barier. Dlatego też wymyśliłam: MOS miesza sztuka łączy.
Co nowego?
Scena Małopolskiego Ogrodu Sztuki zawładnie teatr nowoczesny i sztuki mu pokrewne: działania performatywne i muzyka. Premierom teatralnym będą towarzyszyły wydarzenia edukacyjne i wystawiennicze. Odbędzie się premiera autorskiego spektaklu Pawła Miśkiewicza „Kto wyciągnie kartę wisielca, kto błazna?”. W roli głównej wystąpi Jerzy Trela. Spektakl jest częścią projektu „Wokół Leara”.
W maju, pod hasłem „Piękno utracone?”, odbędzie się Międzynarodowy Festiwal Tańca Współczesnego KRoki. Będzie można zobaczyć pracę najwybitniejszych choreografów europejskich. Dla najmłodszych odbędą się warsztaty taneczne „Małe KRoki”.
Nowym projektem będzie „Teatr 13 Plus”. Celem jest tworzenie spektakli teatralnych opartych na najnowszej światowej dramaturgii dla nastolatków w wieku 13-18. Pierwszą odsłoną projektu będzie sztuka Simona Burta "Wszechświat w pigułce”. Premiera planowana jest na 7 maja.
Nadal będzie rozwijana Galeria Architektury GAGA oraz kolejne wystawy tworzone pod okiem kuratora Dawida Hajoka. Pierwsza odsłona będzie poświęcona budynkowi Narodowej Orkiestry Symfonicznej Polskiego Radia.
Jesienią odbędą się dwie wystawy artystów sztuk wizualnych, realizowane w myśl idei „Bez barier”. Autorką pierwszej z nich jest Joanna Pawlik, współpracująca z Fundacją Artes, a drugiej Peter Bogatka. Zatytułowana będzie „Tam i z powrotem”.