Mostem Grunwaldzkim przejadą trzy linie. Po weekendzie kolejne zmiany

W piątek tramwaje zaczną kursować przez most Grunwaldzki, ale nie będzie to powrót do układu linii sprzed remontu. Po weekendzie rozpoczną się prace na torach na ul. Brożka, co wpłynie na kolejne zmiany w rozkładach.

Zdążą przed 1 listopada

Tak jak informowaliśmy przed tygodniem, ruch tramwajowy na most Grunwaldzki wróci w piątek 31 października. Trwają przygotowania, w poniedziałek na nowo ułożonym torowisku na moście wykonawca szlifował już szyny.

Zarząd Transportu Publicznego podał natomiast, jakie zmiany zostaną wprowadzone w funkcjonowaniu komunikacji miejskiej.

Dwie kluczowe linie

Co najważniejsze, na ul. Kapelanka, Monte Cassino i most Grunwaldzki wracają linie 18 i 52.

52 pojedzie swoją standardową trasą, a 18 – z powodu prac na skrzyżowaniu ul. Piłsudskiego i Straszewskiego – nadal musi okrążać Planty drugą stroną, ul. Westerplatte i Basztową. Od poniedziałku 3 listopada 18 wróci do kursowania z częstotliwością w dni powszednie co 7,5 minuty.

Na wspólny pas z tramwajami na ul. Monte Cassino wrócą linie autobusowe, również linia 184 będzie kursować swoją stałą trasą.

Nowa linia

Tu jednak zaczynają się zmiany. Na Kapelankę i most nie wróci linia 22 – zgodnie z komunikatem, nadal będzie ona kursować zmienioną trasą przez ul. Wadowicką, Kalwaryjską i Starowiślną.

Uruchomiona natomiast zostanie linia 77, na nowej trasie z Ruczaju, przez ul. Grota-Roweckiego, Kapelankę, Monte Cassino i most Grunwaldzki, a dalej przed Dietla i Grzegórzecką w stronę ronda Mogilskiego i tunelem do Dworca Towarowego. Linia będzie kursować z częstotliwością co 15 minut w dni powszednie i co 20 minut w soboty i święta.

Prace w zajezdni

Układ linii zapowiadany na piątek jest przygotowaniem do kolejnej zmiany, zaplanowanej już na poniedziałek 3 listopada. Jej powodem jest inwestycja prowadzona przez MPK w zajezdni Podgórze i przy bramie wjazdowej na jej teren.

Prace trwają już od dłuższego czasu i objęły m.in. przebudowę części torów na terenie zajezdni i budowę nowego toru obwodowego. – Mamy w tej chwili tor obwodowy, ale on nie zapewnia takiej funkcjonalności, jakiej oczekujemy. Chcemy zrobić to tak, żeby przejazd tramwajów był sprawny i żeby nie było konieczności wyjeżdżania z zajezdni na tor wzdłuż ul. Brożka – tłumaczył w rozmowie z nami Marek Gancarczyk, rzecznik prasowy przewoźnika.

Z okien tramwajów pasażerowie mogą już obserwować efekty prac. Torowisko przy bramie zajezdni to kolejne miejsce w Krakowie, w którym w ostatnim czasie pojawiają się prefabrykowane płyty torowe.


Zamknięcie na Brożka

Część robót wymaga jednak wyjścia poza teren zajezdni i wyłączenia ruchu tramwajowego na ul. Brożka. Nie można było ich przeprowadzić, dopóki tym odcinkiem poprowadzony był cały ruch tramwajowy z Ruczaju. Teraz sytuacja się zmienia.

Od poniedziałku linia nr 11 przestanie dojeżdżać na Ruczaj. Po dojechaniu wzdłuż Trasy Łagiewnickiej do ul. Zakopiańskiej skręci w stronę pętli Borek Fałęcki.

Po weekendowej przerwie reaktywowana więc zostanie linia 722, która z pętli Nowy Świat pod Wawelem przejedzie ul. Kapelanka i Brożka do Łagiewnik, obsługując pozbawiony komunikacji tramwajowej odcinek.

Szczegóły zmian można znaleźć na stronie miasta.