Możliwa nocna prohibicja w Krakowie?

Podczas ostatniego czatu z Jackiem Majchrowskim padło pytanie, czy prezydent nie mógłby wystąpić z inicjatywą do Rady Miasta, aby ta uchwałą ograniczyła czy nawet zakazała sprzedaży alkoholu w godzinach od 22 do 6.

Prezydent nie wykluczył takiego działania. – Mógłbym. Mam pełną świadomość, że w naszym mieście jest relatywnie w stosunku nawet do innych miast, zbyt dużo punktów sprzedaży alkoholu – odpisał Jacek Majchrowski.

Lecz czy jest w ogóle możliwe, aby samorządy decydowały o tego typu zakazach? W 2011 roku z uchwałą ograniczającą sprzedaż alkoholu w centrum w godzinach od 21 do 6 w sklepach wystąpiła Rada Miasta Wrocławia. Ostatecznie jednak została ona częściowo unieważniona. Dlaczego? – W świetle wyroków sądowych, organy gminy nie mogą wprowadzać tego typu ograniczeń – mówi Filip Szatanik z Urzędu Miasta Krakowa. Nie pozwala na to m.in. ustawa o swobodzie działalności gospodarczej. Radni miejscy mogą za to ustalać limit zezwoleń na sprzedaż alkoholu, zasady lokalizacji produktów sprzedaży (np. w jakiej odległości sklep oferujący alkohol czy bar ma znajdować się od szpitala, kościoła czy szkoły).