Możliwa obniżka opłat za śmieci o średnio 17 proc.
W środę, podczas sesji Rady Miasta Krakowa odbędzie się dyskusja nad obniżką stawek za wywóz odpadów. Samorządowcy z Platformy Obywatelskiej zaproponowali, aby mieszkańcy od pierwszego grudnia lub stycznia płacili średnio o około 17% mniej niż do tej pory. Największa obniżka ma obowiązywać osoby, które najwięcej straciły na wprowadzeniu „reformy śmieciowej”.
Kilka tygodni temu, radni na wniosek krakowskich polityków Prawa i Sprawiedliwości zawnioskowali do prezydenta Jacka Majchrowskiego o działania, które mają na celu obniżenie opłat za wywóz śmieci. Teraz swój ruch wykonali samorządowcy z współrządzącej Krakowem Platformy Obywatelskiej. Pierwsze czytanie projektu uchwały ma odbyć się już w środę. Ostateczna decyzja zapadnie prawdopodobnie za dwa tygodnie. Nowe, niższe stawki mogą zacząć obowiązywać jeszcze w tym roku – w grudniu.
Obniżka o 17%
Radni chcą zredukować opłaty w skali miasta średnio o 17%. – Wprowadziliśmy zasadę, że największa obniżka będzie dotyczyć właścicieli nieruchomości, którzy zostali dotknięci najwyższymi podwyżkami – tłumaczy Dominik Jaśkowiec, który odpowiada w PO za przeprowadzenie uchwały przez radę.
W blokach kwota za wywóz odpadów ma zmniejszyć się o 25%, w zabudowie mieszanej – o 15%, a w domach jednorodzinnych o 11%. – Stawki zostały skonsultowane z zarządem Miejskiego Przedsiębiorstwa Oczyszczania oraz wiceprezydentem Tadeuszem Trzmielem – dodaje Jaśkowiec.
Radni argumentują, że obniżki są możliwe, ponieważ firmy startujące w przetargu na wywóz odpadów zaproponowały wynagrodzenie za usługi niższe o kilka milionów, niż było zakładane. – Ceny za obsługę są niższe, dlatego naszym obowiązkiem jest redukcja opłaty, którą muszą uiszczać mieszkańcy – wyjaśnia Dominik Jaśkowiec.
Trzeba zmienić 50 tys. deklaracji?
Urzędnicy Jacka Majchrowskiego największe problemy ze zmianą opłat widzą w potencjalnej konieczności złożenia nowych deklaracji przez właścicieli oraz zarządców nieruchomości. – To ponad 50 tysięcy nowych dokumentów, które będą musiałby być przetworzone – mówi Wacław Skubida, dyrektor Wydziału Gospodarki Komunalnej Urzędu Miasta Krakowa.
Radni dopytywali przedstawiciela prezydenta, jaka jest wykładnia prawa. Otrzymali odpowiedź, że jeszcze nie ma dokładnej analizy. – Dopiero dziś dostaliśmy opinię od wojewody małopolskiego odnośnie do konieczności złożenia nowych deklaracji – informuje Skubida. – Uchwalenie nowych stawek prawdopodobnie będzie powodowało konieczność złożenia nowych deklaracji – dodaje dyrektor w UMK.