Muzeum Krakowa z jednym oddziałem mniej

Po niemal 30 latach Muzeum Krakowa zamknęło Dom Zwierzyniecki. O losie oddziału zdecydował zły stan budynku i kosztowny remont.

Wchodząc na stronę internetową Muzeum Krakowa, na próżno szukać na niej informacji o Domu Zwierzynieckim. 

Dom Zwierzyniecki nie jest już oddziałem Muzeum Krakowa
Dom Zwierzyniecki nie jest już oddziałem Muzeum Krakowa
https://www.muzeumkrakowa.pl/oddzialy/dom-zwierzyniecki

Z końcem 2025 roku instytucja zamknęła jeden ze swoich oddziałów, działający przy ul. Królowej Jadwigi 41, Dom Zwierzyniecki. 


Zły stan budynku

Muzeum Krakowa jasno wskazuje powód tej decyzji. Dom Zwierzyniecki nie mógł już dalej pełnić funkcji muzealnych, ponieważ wymaga gruntownej przebudowy, zgodnej ze standardami Narodowego Instytutu Muzealnictwa. 

Koszt remontu został oszacowany na ok. 8 mln zł, przy czym, jak podkreślają przedstawiciele instytucji, „obiekt miałby niewielki potencjał wystawienniczy”. 

Instytucja zwróciła się więc do miasta o rezygnację z tej lokalizacji, a radni miejscy przyjęli stosowną uchwałę. Oddział zakończył działalność 31 grudnia 2025 roku.

Jednocześnie Muzeum Krakowa zapewnia, że zamknięcie Domu Zwierzynieckiego nie oznacza porzucenia tematów, które były z nim związane.

 „O Zwierzyńcu będziemy nadal opowiadać na naszych wystawach w Muzeum Krakowa, bo nie da się Krakowa opowiedzieć bez Zwierzyńca, bez krakowskich przedmieść. I oczywiście nadal opiekować się będziemy zwierzynieckimi tradycjami: szopką, Lajkonikiem i najmłodszym zwyczajem – konkursem drzewek emausowych” – podkreśla instytucja w komunikacie.

Tradycje pielęgnowane dotąd w Domu Zwierzynieckim mają być realizowane w innych oddziałach lub w formule wydarzeń plenerowych.

Miejsce Emausu i Lajkonika

Dom Zwierzyniecki przez lata był ważnym punktem na kulturalnej mapie Zwierzyńca. To tu szczególnie dbano o tradycje wielkanocnego odpustu Emaus oraz pochodu Lajkonika, znanego także jako Konik Zwierzyniecki. Od 2011 roku centralnym wydarzeniem oddziału był „Przystanek Emaus”, a od 2014 roku jego częścią stał się konkurs na najpiękniejsze drzewko emausowe.

W ostatnich latach muzeum nie prowadziło już w tym miejscu stałej działalności wystawienniczej, koncentrując się głównie na wydarzeniach i działaniach edukacyjnych.

Zapytaliśmy o to, co z tamtejszymi zbiorami? Jak przekazał nam Ryszard Kozik z Muzeum Krakowa, wszystkie zbiory zostały przeniesione do innych lokalizacji muzealnych.

Nadal będziemy opiekować się zwierzynieckimi tradycjami: szopką, Lajkonikiem i konkursem drzewek emausowych, którego dwunasta edycja będzie miała miejsce już 21 marca w Kamienicy Hipolitów.
Ryszard Kozik

Dom z historią Lenina w tle

Budynek Domu Zwierzynieckiego powstał w 1910 roku jako dom rodzinny i kamienica czynszowa lokalnego murarza Jana Florczyka. Usytuowany na dawnym przedmieściu Krakowa, u podnóża Góry św. Bronisławy, sąsiaduje z klasztorem Norbertanek, kościołem Najświętszego Salwatora, kopcem Kościuszki i Błoniami.

Jego historia jest wielowarstwowa. W latach 1912–1913 mieszkał tu wraz z rodziną Włodzimierz Lenin, co w 1970 roku upamiętniono otwarciem ekspozycji „Pierwsze mieszkanie Lenina w Krakowie”. Od 1980 roku obiekt był filią Muzeum Lenina, a po jego likwidacji w 1990 roku trafił do Muzeum Krakowa. Przez kilka lat służył jako magazyn, a część sal wykorzystywał Teatr Ewy Demarczyk.

W 1996 roku, dzięki współpracy muzeum, Rady Dzielnicy VII Zwierzyniec i Zwierzynieckiego Koła Przyjaciół Sztuk Wszelkich, powstał tu Zwierzyniecki Salon Artystyczny. Z czasem oddział zmienił profil, skupiając się na mikrohistorii krakowskich przedmieść. Od 2014 roku funkcjonował pod nazwą Dom Zwierzyniecki.

Dom Zwierzyniecki
Dom Zwierzyniecki
Konrad Kozłowski/LoveKraków.pl

Przyszłość budynku 

Zwróciliśmy się z pytaniem do dyrekcji Muzeum Krakowa, jak zostanie zagospodarowany Dom Zwierzyniecki?  

Według zapowiedzi, po modernizacji w Domu Zwierzynieckim może działać inna instytucja kultury. Jednym z rozważanych scenariuszy jest utworzenie tam filii Centrum Kultury „Dworek Białoprądnicki”.

Budynek będzie więc miał nowego gospodarza, który dobrze wpisze się w nadzieje, jakie wiążą z jego działalnością okoliczni mieszkańcy, w tym radni dzielnicowi, którzy zawsze nas wspierali. Trzymamy kciuki za filię Dworku Białoprądnickiego i życzymy powodzenia. Mamy nadzieję, że będziemy mieli wiele okazji do współpracy na rzecz Zwierzyńca – mówi dla LoveKraków.pl Ryszard Kozik. 

Choć Dom Zwierzyniecki znika z mapy oddziałów Muzeum Krakowa, jego historia i opowieść o Zwierzyńcu, jak deklaruje instytucja. pozostaną ważną częścią narracji o mieście.