Na błoniach mogilskich można sadzić choinki

Na wyznaczonej przez miasto działce przy ul. Klasztornej można samodzielnie posadzić świąteczną choinkę. To pilotażowy program – jeśli się uda, będzie kontynuowany w kolejnych latach.

Nie ma oczywiście gwarancji, że drzewka, które stały od Bożego Narodzenia w ciepłym pomieszczeniu, przyjmą się w nowym miejscu. – Jeśli choinka nie została zbyt dogrzana podczas świąt, to ma około 50% szans na przyjęcie, czyli zdecydowanie więcej niż gdyby została po prostu wyrzucona – komentuje Michał Pyclik z Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu.

Tzw. błonia mogilskie to duża działka pomiędzy ulicami Klasztorną, Syrachowską i Stare Wiślisko. W przyszłości ma tam powstać teren rekreacyjny. Pomysł miasta jest taki, by choinki uratowane przed wyrzuceniem utworzyły pas zieleni wzdłuż ulicy Klasztornej. Urzędnicy podkreślają, że o możliwość przedłużenia życia świątecznych drzewek mieszkańcy zwracali się od kilku lat.

Jak mówi Pyclik, choinkę najlepiej jest posadzić wiosną, a do tego czasu przechować w zimnym miejscu, np. na balkonie czy w garażu. Dla tych, którzy chcieliby to jednak zrobić już teraz, droga jest otwarta. Na terenie błoń mogilskich w sobotę 17 stycznia w godzinach 9.00-11.00 dyżurować będą pracownicy ZIKiT, którzy wskażą odpowiednie miejsce. Choinkę trzeba jednak zasadzić samemu i przywieźć własny sprzęt. – Drzewko można posadzić również w dowolny inny dzień, przy czym istotne jest, by okazy nie były bliżej niż trzy metry od drogi – dodaje urzędnik.