Na BO pieniędzy na razie nie ma
Kolejna, trzecia edycja budżetu obywatelskiego będzie wyglądać zupełnie inaczej. W planie jest, aby tym razem podzielić planowanie i realizację na dwa lata. Nie wiadomo natomiast, ile pieniędzy władze miasta przeznaczą na ten cel.
Kilka zadań z tegorocznej edycji zostanie zrealizowanych w przyszłym roku. Będzie to między innymi tor wyścigowy, kąpielisko na Zakrzówku czy place zabaw. Wynika to ze zmian w prawie. Zmieniło się prawo budowlane, weszła w życie ustawa krajobrazowa, a w innych przypadkach nie zgłosił się nikt w przetargu.
Zmiana
W 2016 roku mieszkańcy, którzy chcą wziąć udział w BO, będą mieli na to praktycznie cały rok. 12 miesięcy zostanie poświęconych na spotkania, zgłaszanie zadań, weryfikację formalno-prawną, a w końcu głosowanie.
– Rok 2017 będzie rokiem realizacji. I dopiero w projekcie budżetu na rok 2017 można szukać oficjalne kwot na realizację konkretnych zadań – mówi Joanna Dubiel z biura prasowego Urzędu Miasta Krakowa. Jak dodaje Dubiel, kwota przeznaczona na III edycję budżetu obywatelskiego znana będzie przed rozpoczęciem spotkań informacyjnych z mieszkańcami - najwcześniej w styczniu.
PO daje 10
Radni z Platformy Obywatelskiej najpewniej zaproponują 10 mln złotych na projekty krakowian, zaczynając właśnie w 2017 roku. Mówi się o tym, że prezydent ze swojej puli dołoży 2 mln złotych. Na razie Prawo i Sprawiedliwość nie zajmuje się tym tematem. – Jeszcze nie została podjęta decyzja czy i w jakiej formie złożymy poprawki – mówi Małgorzata Popławska. – Dla nas kluczowym punktem jest zadłużenie miasta i deficyt – dodaje.