Na tym uniwersytecie można dostać… szóstkę. Studenci zaniepokojeni, uczelnia uspokaja
Studenci narzekają, uczelnia uspokaja
Do redakcji LoveKraków.pl napisała studentka Uniwersytetu Andrzeja Frycza Modrzewskiego, prosząc o nagłośnienie trudnej sytuacji studentów po nawiązaniu współpracy uczelni z Uniwersytetem VIZJA.
– Od początku roku sytuacja staje się coraz bardziej uciążliwa. Wielu studentów pierwszego roku masowo rezygnuje ze studiów – napisała w liście do redakcji.
Według studentki największym problemem jest utrudniony kontakt z dziekanatem. – Telefony nie są odbierane, a maile pozostają bez odpowiedzi przez tygodnie. Dodatkowo studenci niestacjonarni zamiast 10 zjazdów mają aż 12, co jest dużym obciążeniem – podkreśla.
Niepokój wśród studentów budzi również wprowadzenie nowej skali ocen z oceną 6 – celującą.
„Nie jest prawdą, że kontakt jest utrudniony”
O komentarz poprosiliśmy rzeczniczkę Uniwersytetu Andrzeja Frycza Modrzewskiego, Annę Cieślak. Jak wyjaśnia, współpraca z warszawską VIZJĄ dotyczy głównie działalności naukowej i tworzenia federacji naukowej, a nie bezpośrednio organizacji studiów.
– Władze uczelni systematycznie spotykają się z samorządem studenckim i reagują na wszystkie sygnały. Uruchomiliśmy Biuro Obsługi Studenta, które zastąpiło dziekanaty i pozwala szybciej załatwiać sprawy. Wprowadziliśmy system biletowy, a wkrótce ruszy internetowa rezerwacja wizyt – poinformowała Cieślak.
Uczelnia zapewnia również, że liczba zjazdów nie została zwiększona, poza pojedynczymi przypadkami, a rozkład zajęć zależy od programu poszczególnych kierunków.
Odnosząc się do nowej skali ocen, rzeczniczka podkreśla, że decyzja była konsultowana ze środowiskiem studenckim.
Choć uczelnia zapewnia, że wprowadzone zmiany mają usprawnić funkcjonowanie i podnieść jakość kształcenia, część studentów nadal odczuwa problemy organizacyjne i brak komunikacji.