Najdłuższy tunel kolejowy w Polsce. Dziś tarcza Kinga przebije się na drugą stronę
We wtorek 24 marca maszyna pokona ostatnie metry trasy. Tym samym zakończy się drążenie tunelu ewakuacyjnego o długości 3,75 km, realizowanego na odcinku Limanowa – bocznica Klęczany.
Maszyna o długości ok. 170 metrów i wadze ponad 600 ton pracowała pod ziemią przez niemal rok.
Drążenie odbywało się od strony Męciny w kierunku Mordarki. Równocześnie powstawała obudowa tunelu – betonowe segmenty ważące do 3,5 tony każdy. Pięć takich elementów tworzyło jeden pierścień o długości 1,2 metra.
Jadwiga jeszcze pracuje
Tunel ewakuacyjny powstaje równolegle do głównej nitki, którą drąży czterokrotnie większa tarcza TBM Jadwiga. Ta maszyna ma niemal 11 metrów średnicy, około 90 metrów długości i waży około 2,5 tys. ton. Pracę zaczęła później, pod koniec czerwca ubiegłego roku.
– Obiekt o średnicy niemal 11 metrów powstawać będzie krok po kroku, z milimetrową precyzją. Tarcza TBM przy pomocy obrotowego czoła, wyposażonego w stalowe zęby, równocześnie wybiera ziemię i montuje betonowe ściany tunelu – opisywał wówczas Piotr Hamarnik z biura prasowego PKP PLK.
– Na zapleczu ciężkie maszyny i wspomagająca je kolejka przemysłowa usuwają wydobyty urobek, a w przeciwnym kierunku transportują betonowe fragmenty ścian tunelu, które powstają non stop w zlokalizowanej po sąsiedzku hali prefabrykacji – wyjaśniał.
Niedawno PKP Polskie Linie Kolejowe chwaliły się rekordem: 20 marca tarcza Jadwiga wydrążyła jednego dnia 46 m tunelu, co było najwyższą wartością od rozpoczęcia prac. – Już niedługo zobaczymy ją po drugiej stronie – zapowiadała kolejowa spółka.
Szybciej do Nowego Sącza i Zakopanego
Oba tunele będą połączone przejściami poprzecznymi, co zwiększy bezpieczeństwo pasażerów. Tunel pod Pisarzową będzie miał 3,75 km długości i stanie się najdłuższym tunelem kolejowym w Polsce.
Najważniejszym efektem inwestycji będzie skrócenie czasu podróży. Pociągi w tunelu mają osiągać prędkość do 160 km/h.
Po zakończeniu całego projektu przejazd z Krakowa do Nowego Sącza zajmie około 60 minut. Podróż do Zakopanego skróci się do około 90 minut.
Zakres prac obejmuje budowę 58 km nowej linii kolejowej oraz modernizację i elektryfikację 75 km istniejącej trasy Chabówka – Nowy Sącz.