Najważniejsza linia kolejowa będzie zamykana. Codziennie na pięć godzin
Wbrew wcześniejszym zapowiedziom, modernizacja linii kolejowej z Krakowa Głównego do Krakowa Płaszowa będzie wymagała całkowitego wyłączenia trasy z ruchu kolejowego. Jeden dostępny obecnie tor będzie codziennie zamykany na pięć godzin. To duże utrudnienie dla przewoźników.
O wprowadzanych zmianach poinformował portal Rynek Kolejowy. Najważniejsza trasa kolejowa w mieście ma być zamykana codziennie na pięć godzin. Wynika to z tego, że część prac nie może być wykonana przy odbywającym się ruchu pociągów, a ze względu na uciążliwości dla okolicznych mieszkańców nie można ich przeprowadzić w godzinach nocnych.
Tor między Krakowem Głównym a Krakowem Płaszowem będzie więc od marca zamykany codziennie między godziną 9.30 a 14.30. To godziny, w których natężenie ruchu pociągów jest najmniejsze. W praktyce jednak i tak będzie to oznaczać bardzo duże utrudnienia dla przewoźników.
Wszystkie linie SKA
Jak podaje Rynek Kolejowy, pociągi PKP Intercity prawdopodobnie ominą centrum Krakowa i pojadą obwodnicą przez Nową Hutę. Planowane zmiany dotkną również pasażerów wszystkich trzech linii Szybkiej Kolei Aglomeracyjnej. Pomiędzy Krakowem Głównym a Płaszowem kursują zarówno pociągi do Tarnowa, jak i te do Wieliczki i Skawiny.
Jak ocenia Grzegorz Stawowy, prezes spółki Koleje Małopolskie, tylko na linii do Tarnowa utrudnienia dotkną grupy ok. 800 pasażerów, którzy codziennie pokonują tę trasę. Do tego dochodzi osiem par pociągów kursujących do Wieliczki i trzy pary pociągów do Skawiny.
Jak mówi prezes Stawowy, informacja o zamknięciu torów nie jest zaskoczeniem. Przewoźnicy wiedzieli o tym wcześniej i negocjowali z PKP PLK taką wersję, która będzie oznaczać możliwie jak najmniejsze utrudnienia. – Trzeba przyznać, że zarządca infrastruktury wykazał się zrozumieniem i poszedł nam na rękę. Pierwotna propozycja dotyczyła wyłączenia toru na osiem godzin – komentuje, choć stwierdza, że również przy pięciogodzinnym zamknięciu nie będzie się dało uniknąć zamieszania.
Na razie zmiany mają obowiązywać do czerwca. Szczegóły planowanych rozwiązań, w tym te dotyczące komunikacji zastępczej czy umożliwienia przesiadek do komunikacji miejskiej, zostaną dopiero podane do publicznej wiadomości.