Najważniejsze krakowskie dokumenty szykują się do przeprowadzki

Półtora miliona dokumentów, 23 kilometry półek, pięć różnych adresów – tak dziś wygląda Archiwum Narodowe w Krakowie. Wkrótce wreszcie doczeka się nowej siedziby.

Teren przy ul. Rakowickiej 22 do tej pory należał do Agencji Mienia Wojskowego. Teraz, dzięki nieodpłatnemu przekazaniu na rzecz miasta, powstanie tam archiwum na miarę zgromadzonych w nim dokumentów.

Instytucja powstała w 1878 roku i odwiedza ją rocznie ponad siedem tysięcy osób. Przechowuje dokumenty dotyczące przede wszystkim historii Krakowa i kraju. Jednak nie brakuje też takich o znaczeniu międzynarodowym. Wśród nich znajduje się np. akt lokacyjny miasta, świadectwa historii i kultury. Najstarsze z nich mają ponad 900 lat. W obawie o bezpieczeństwo zbiorów podjęto działania, które miały zapewnić nowoczesne i funkcjonalne warunki archiwizacji.

Archiwum jest instytucją państwową, niezależną od samorządu, ale łączy nas wspólnota celówwspólna troska o zachowanie i promocję dziedzictwa historycznego Krakowa – mówił w magistracie prezydent Jacek Majchrowski.

Budowa ma ruszyć już w przyszłym roku, a skończyć się za pięć lat. Póki co nie wiadomo ile będzie kosztować ani jak będzie wyglądać nowa siedziba. Konkurs na projekt architektoniczny miasto ma zamiar rozstrzygnąć w 2014 roku. Archiwum będzie jednak w bliskim otoczeniu Muzeum Armii Krajowej, Cmentarza Rakowickiego i Klasztoru Karmelitów, więc jego wygląd nie pozostaje bez znaczenia.

Środki na budowę będą pochodzić przede wszystkim z budżetu państwa. – Jestem przekonana, że obiekt stanie się przestrzenią publiczną dostępną dla wszystkich – zapewniała Małgorzata Omilanowska z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

W trakcie dyskusji w magistracie pojawiła się także nadzieja, że przy okazji rozbudowy instytucji, do Krakowa może wrócić archiwum Fotograficzne Ilustrowanego Kuriera Codziennego. Zbiory gazety powstawały w Krakowie i mają niebagatelne znaczenie dla historii miasta.