Napad na Bank Millenium. 52-letniemu recydywiście z Krakowa grozi 15 lat więzienia
Prokuratura regionalna skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko Krzysztofowi D., który dopuścił się dokonania napadu i kradzieży pieniędzy z Banku Millenium. Mężczyzna odpowie również za podrobienie dowodu osobistego w celu założenia rachunku wirtualnego, którego to czynu dopuścił się w warunkach recydywy.
– Zarzucane aktem oskarżenia czyny zagrożone są karą pozbawienia wolności do lat 15 – informują śledczy.
Zniknął z radarów
12 lipca 2009 roku do banku wszedł mężczyzna z założoną maską przeciwpyłową. W ręku trzymał broń palną. Wybrał taką porę, gdy w środku nie było klientów, tylko dwie pracownice. Sprawca wycelował bronią w kierunku jednej z nich i zażądał gotówki. Gdy ją dostał, w sumie nieco ponad 36 tys. złotych, uciekł.
Policjanci zebrali dowody, zabezpieczyli monitoring, jednak już w grudniu 2009 roku śledztwo zostało umorzone z uwagi na niewykrycie sprawcy. Nie oznacza to, że o sprawie zapomnieli policjanci z wydziału kryminalnego.
Materiał dowodowy został ponownie przeanalizowany, a nowoczesne techniki pozwoliły na wskazanie nowych kierunków śledztwa. Śledczy wytypowali jako potencjalnego sprawcę 52-letniego mieszkańca Krakowa. Mężczyzna był już uprzednio wielokrotnie karany za przestępstwa przeciwko mieniu. 28 października 2024 roku mundurowi zatrzymali podejrzanego, którzy w czasie przesłuchania przyznał się do napadu.