Napaść z nożem odwetem za uderzenie dziewczyny

Prokuratura Rejonowa Kraków – Podgórze oskarżyła nieletniego Dominika B. o rozbój z użyciem niebezpiecznego narzędzia. Był to odwet za rzekome uderzenie dziewczyny jednego z agresorów. Młody mężczyzna był już wcześniej karany, teraz materiał procesowy został przekazany do Sądu dla Nieletnich.

Wszystko działo się 9 grudnia ubiegłego roku. Tramwajem podróżowała grupa osób, wśród nich był pokrzywdzony. W pobliżu dworca w Płaszowie znajdowała się druga grupa młodych osób. Tam dwóch nieletnich zaplanowało pobicie pokrzywdzonego, z którym znali się ze szkoły.

– Według ich twierdzeń pokrzywdzony miał wcześniej uderzyć dziewczynę jednego z nieletnich. Jeden z nich zwrócił się do oskarżonego. Oskarżony zgodził się mu pomóc, bo nieletni powiedział mu, że nie czuje się dobrze w tym rejonie – mówi Bogusława Marcinkowska, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Krakowie.

Komis na cenzurowanym

Kiedy pokrzywdzony wysiadł z tramwaju został zaatakowany. Dominik B. zażądał od niego telefonu komórkowego, a jego wspólnik wyciągnął nóż. Kierowali do swojej ofiary również groźby uszkodzenia ciała. Pokrzywdzony wydał telefon komórkowy marki Samsung Galaxy Grand Prime o wartości 800 zł.

Telefon udało się znaleźć w jednym z komisów na terenie Krakowa wobec którego prowadzone jest odrębne śledztwo o paserstwo. Przesłuchany w charakterze podejrzanego Dominik B. przyznał się do popełnienia zarzucanego mu przestępstwa, złożył obszerne wyjaśnienia. Jest on tymczasowo aresztowany. Grozi mu kara pozbawienia wolności do lat 15.