Narkotyki sprzedawane jako magiczne przedmioty
Blisko 400 sztuk różnego rodzaju zakazanych substancji zabezpieczyli policjanci w czasie przeszukania jednego ze sklepów w centrum miasta. Produkty były sprzedawane pod postacią talizmanów i magicznych amuletów.
Podczas przeszukania pomieszczeń sklepowych policjanci odnaleźli specjalny schowek w ladzie, w którym znajdowały się różne produkty – do dalszych ekspertyz zabezpieczono 400 różnych artykułów, które były ukrywane w skrytce. Sprzedawca „talizmanów” usłyszał zarzut posiadania narkotyków.
– Wiele wskazuje na to, że „magia” działania tych produktów mogła zostać oparta na niedozwolonych substancjach. Przeprowadzone na miejscu przez policjantów badanie testerem narkotykowym wykazało, że w niektórych opakowaniach może znajdować się amfetamina – mówi Mariusz Ciarka, rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji. Produkty te trafiły do laboratorium, gdzie zostaną zbadane. – Policyjni eksperci sprawdzą m.in. jakiego rodzaju substancje znajdowały się w sklepowych produktach oraz czy mogły być niebezpieczne dla życia ludzkiego – dodaje Ciarka.
Uwaga z „magicznymi” substancjami
Policja przestrzega przed eksperymentowaniem z tego typu materiałami. – Kupując podobne produkty ryzykuje się poważnymi konsekwencjami zdrowotnymi i prawnymi. Nabywając „magiczny” towar nie wiadomo, jakiego rodzaju substancje zawiera, a tym samym - jaki może mieć wpływ na nasze zdrowie – mówi przedstawiciel małopolskiej policji.
Posiadanie produktów zawierających środki psychoaktywne określone w ustawie o przeciwdziałaniu narkomanii jest przestępstwem – grozi za nie kara pozbawienia wolności do 3 lat.