Nastąpi przełom w sprawie basenu na terenie KS Clepardia?

Od 9 kwietnia na rozstrzygnięcie czeka drugie postępowanie na budowę m.in. krytej pływalni z dwoma nieckami przy ul. Mackiewicza na Prądniku Białym. Deklarowane przez urzędników otwarcie na początku 2026 roku jest już nieaktualne.

Czy nowym władzom Krakowa uda się w tym roku rozpocząć inwestycję w najbardziej zaludnionej dzielnicy, na północy miasta? W drugim przetargu złożono osiem ofert. Ani jedna nie zmieściła się w budżecie, ale w przypadku dwóch są realne szanse na znalezienie brakujących środków. Zarząd Infrastruktury Sportowej ma na realizację zadania niespełna 55 mln zł, a oferty firm Texom i Chemobudowa-Kraków są wyższe o niespełna 3 i 5 mln zł.

Basen na Prądniku Białym

Pod koniec 2023 roku radni zwiększyli finansowanie inwestycji na terenie KS Clepardia o 29 mln zł. Wówczas dyrektor ZIS Krzysztof Kowal liczył, że szybko uda się podpisać umowę i rozpocząć prace, a mieszkańcy zaczną korzystać z nowych obiektów na początku 2026 roku. Dziś już wiemy, że trzeba będzie poczekać dłużej. 

Inwestycja jest planowana na terenie, gdzie przez wiele lat działało popularne kąpielisko otwarte, które zostało zamknięte z powodu złego stanu technicznego. Koncepcję zmiany tego miejsca w trzech etapach ZIS przedstawił pod koniec 2020 roku. W pierwszej kolejności planowana jest budowa nowego budynku o dwóch kondygnacjach naziemnych i jednej podziemniej. Znajdą się w nim przede wszystkim dwa baseny (25x15 m i 12x7 m) z jacuzzi i sausami, boiska do squasha, siłownia, sale fitness, kręgielnia, wrotkarnia i restauracja. W garażu podziemnym zaparkuje 41 samochodów, a na zewnątrz powstanie boisko ze sztuczną nawierzchnią i widownią.

Realizacja pierwszego etapu według projektu Autorskiej Pracowni Projektowej Manecki ma trwać około 24 miesiące. W kolejnych planowane jest przywrócenie odkrytych basenów i budowa hali skateparku. Pod warunkiem, że znajdą się pieniądze.