Nie będzie więcej „Krakowiaków”. PESA wykluczona z przetargu
Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne w Krakowie planuje zakupić 50 nowych tramwajów. Wiadomo, że nie dostarczy ich bydgoska PESA, która wyprodukowała dla miejskiego przewoźnika 36 pojazdów „Krakowiak”.
Do MPK wpłynęły cztery oferty od PESY, konsorcjum Stadler i Solaris, Skody i Newagu. Najtańsza oferta od bydgoskiego przewoźnika została wykluczona. Jak tłumaczy MPK, podyktowane jest to nienależytą realizacją poprzedniej umowy. „Krakowiaki” trafiły do Krakowa z bardzo dużym opóźnieniem. Istniało ryzyko, że z tego powodu przewoźnik straci dotację z Unii Europejskiej.
Nowe tramwaje dostarczy więc jeden z trzech oferentów. Postępowanie przetargowe wciąż trwa. Pojazdy mają być niskopodłogowe o długości od 32 do 35 metrów (dla porównania „Krakowiaki” mają ok. 43 m, a najnowsze Bombardiery NGT8 niecałe 33 m).
3 kilometry bez sieci trakcyjnej
Przetarg MPK niesie ze sobą sporo nowości. Część z nich dotyczy samych kwestii technicznych: dwa spośród nowych tramwajów muszą mieć możliwość przejechania 3 kilometrów bez zasilania z sieci trakcyjnej, pozostałe będą mieć możliwość zamontowania takiej tego systemu w przyszłości.
Nowy jest też sposób oceny ofert. Cena stanowi tylko 40% kryterium, a parametry techniczne wraz z gwarancją – aż 60%. Pierwsze tramwaje mają pojawić się pod Wawelem pod koniec 2018 roku, a ostatnie najpóźniej w 2023.