„Nie mam prawa nie ufać dyrektorom szkół”
– W zeszłym roku mówiłam, że mamy za sobą ciężki czas związany z nową organizacją w szkołach i teraz czeka nas spokój. Teraz już wiemy, jak trudny był to czas. Covid zdeterminował zarówno funkcjonowanie szkół, jak i całe życie. Przed nami ogromne wyzwanie – wyznała Anna Korfel Jasińska, wiceprezydent ds. edukacji.
Zastępczyni Jacka Majchrowskiego zapewnia jednak, że zarówno urząd, jak i dyrektorzy oraz personel szkół robią wszystko, aby zapewnić jak najbezpieczniejsze warunki do nauki. Zwłaszcza że plany finansowe placówek nie zostały zmienione. Pieniądze, które – z konieczności – zostały zaoszczędzone w poprzednim roku, są teraz do dyspozycji dyrektorów szkół.
Anna Korfel-Jasińska poinformowała też, że wracają zajęcia dodatkowe w przedszkolach. Jednak tutaj urząd liczy na rozwagę prowadzących i apeluje o organizowanie tych najpotrzebniejszych – nie wyjść do kina czy teatrów, ale np. zajęć z gimnastyki korekcyjnej.
Jak uczyć?
Do urzędu cały czas spływają pytania dotyczące funkcjonowania szkół w czasie epidemii. Ewa Całus dyrektor wydziału edukacji przypomniała, że zasadą jest nauka stacjonarna, ale jest też możliwość pracy hybrydowej i w pełni zdalnej. Wszystko w zależności od rozwoju sytuacji. Urzędnicy zapowiedzieli, że gdy dany dyrektor zwróci się do magistratu z prośbą o przejście w tryb zdalny lub półzdalny, to takie decyzje będą wydawane w ten sam dzień.
– Chcemy ułatwiać prace dyrektorom – zapewnia Całus. Jednak o tym, czy dana szkoła będzie mogła pracować w nietradycyjny sposób, będzie jeszcze decydowała opinia powiatowego sanepidu.
Dużo pytań kierowanych do urzędu dotyczyło tego, gdzie w szkołach i przedszkolach mają zostać organizowane izolatki dla dzieci, które gorzej się poczują i mają wysoką temperaturę. Magistrat uważa, że jeśli nie ma pustego pomieszczenia, to należy wyznaczyć takie, które nie wpłynie negatywnie na funkcjonowanie szkoły czy przedszkola – może to być gabinet psychologa czy pedagoga.
Wiceprezydent przypomniała, że 28 sierpnia rusza cykl szkoleń dla dyrektorów, które zakładają wykłady lekarzy-zakaźników.
Co z tymi strefami?
O ile ministerstwo zdrowia dało wytyczne dla funkcjonowania mniej licznych obiektów jak np. siłownie, tak nadal nie ma żadnych wskazówek co do tego, jak należy organizować pracę w powiecie/mieście, które znajdzie się w żółtej lub czerwonej strefie.
– Czekamy na rekomendacje w tej sprawie – powiedziała wiceprezydent.