To nie marzenia, to realna wizja - 340 krakowian chce ZIO 2022 w Polsce [Komentarz]

Nie jestem ani zwolennikiem, ani przeciwnikiem organizacji przez Polskę (tak, przez Polskę) oraz Słowację Zimowych Igrzysk Olimpijskich. Po prostu nie wiem, jak będzie wyglądać sytuacja ekonomiczna w naszym kraju za lat pięć, a co dopiero za dziewięć. Ale nie o to chodzi. Politycy za wszelką cenę chcą mnie oraz mieszkańców Krakowa i Małopolski przekonać, że tego właśnie potrzebujemy.

Dlatego zapraszają „światowej sławy eksperta w dziedzinie marketingu sportowego”, Michaela Payne’a, który to powiedział, że „rozmiar tego projektu jest zadziwiający. Dla mnie idea ZIO Kraków 2022 to już nie jest marzenie, to bardzo realna wizja. Małopolska jest w stanie zorganizować igrzyska olimpijskie. Oczywiście jest jeszcze dużo do zrobienia, zwłaszcza jeśli chodzi o drogi i transport, ale wiem, że są plany w tym zakresie i jeśli zostaną zrealizowane, to Kraków ma ogromną szansę na wygranie konkurencji”.

„Kraków jest piękny”

A powiedział to po objeździe po wszystkich miejscowościach, wymienianych jako miejsca, w których odbędą się jakiekolwiek zawody. Czyli obiadek w Krakowie, kawka w Zakopanem, ciasto w Katowicach, winko w Oświęcimiu… i tak dalej. Co mógł innego powiedzieć po tak zaplanowanej akcji? Akcja: „Jestem pod wrażeniem tego, co zobaczyłem. Kraków zachwycił mnie swoim pięknem i swoją historią. To niesamowite miejsce. Jestem zdziwiony obiektami, które już tu są i które powstają. To nie jest typowe dla miast-kandydatów, aby mieć tak dużo na tak wczesnym etapie starań. Także Zakopane zrobiło na mnie duże wrażenie. To kameralne miejsce, które tworzy unikatową atmosferę sportową”.

CZYTAJ TEŻ: "ZIO Kraków 2022 to realna wizja". 68% krakowian chce Zimowych Igrzysk Olimpijskich

Wróćmy jeszcze do sfery marzenie-realna wizja. „Jest jeszcze dużo do zrobienia, zwłaszcza jeśli chodzi o drogi i transport”. Panie Payne, S7 może do tego czasu będzie! I będzie lepiej! A oprotestowujący budowę „zakopianki” górale do tego czas pewnie pomrą. Co jak, co, ale w Polsce drogi to buduje się ekspresowo.

Poza tym, jaki interes ma pan Payne, aby zachęcać nas do kandydatury? Po pierwsze, każdy kandydat musi wpłacić odpowiednią kwotę do kasy MKOl-u. Po drugie, kandydaci będą zapraszać odpowiednie osoby na wizytację, stawiać obiadki (z funduszu reprezentacyjnego, rzecz jasna). Żyć nie umierać. Nie żebym był małostkowy. Nie będziemy przyjmować prominentnych działaczy jak dziadygi.

Same pozytywy

Nie bójmy się też pozytywów. Czeka na nas ich garść, a wymienię tylko te najważniejsze.

– Rozwój gospodarczy. Tylko ile przy tej okazji firm upadnie (tak , jak w czasie EURO 2012)? I z którego azjatyckiego kraju przyjedzie tania siła robocza, aby powiedzieć, że taniej już się nie da budować i wyjedzie?

– Rozbudowa infrastruktury. Normalnie, obywatelom nie należą się drogi. Jak budować, to od święta. Dla gości. Zza granicy.

– Rozwój sportowy. W końcu po EURO 2012 kilka klubów weszło do fazy grupowej Ligii Mistrzów,  reprezentacja zakwalifikowała się do MŚ w Brazylii, a Ekstraklasę ogląda się z zapartym tchem i nieskrywaną przyjemnością.

– Prestiż. Tylko sześć krajów europejskich do tej pory było gospodarzami ZIO. Po co dążyć do wskoczenia do jakiejś innej listy, typu:  „10 najlepszych systemów służby zdrowia”.

I na koniec obiektywne, niezależne, rzetelne badania

Wspomnieć chcę jeszcze o badaniach, które zleciło albo przeprowadziło Radio Kraków (firmy przeprowadzającej to badanie nie podano). Cytat: „Badania przeprowadzono na reprezentatywnej grupie w trzech najważniejszych małopolskich miastach - Krakowie, Tarnowie i Nowym Sączu. W sumie wzięło w nich udział 1500 osób.(…) Większość mieszkańców Krakowa (68%) popiera ideę organizacji zimowych igrzysk olimpijskich w 2022 roku. 21% jest przeciwko a 7% nie ma w tej sprawie wyrobionej opinii”.

Co mi tutaj nie pasuje? To, że z Krakowa wypowiadało się w badaniu 467 osób oraz tego, że nie ma podanej metody badań. Ankieterzy dzwonili, rozmawiali twarzą w twarz, wysłali e-maila czy smsa?

Politykom naprawdę zależy na tej imprezie! Mnie coraz mniej.

Poglądy wyrażane w tym dziale, nie zawsze
muszą się zgadzać z opiniami całej radakcji