Nie mogąc działać wewnątrz, postawili sklepy na zewnątrz
Komputronik nazywa swoje nowe mobilne sklepy "alternatywnymi punktami obsługi klientów". Pierwsze kontenery firmy, w których można zarówno kupić, jak i serwisować sprzęt, zostały otwarte w Krakowie, Wrocławiu, Rzeszowie, Łodzi oraz Zgorzelcu.
Jak komunikuje firma, mobilne sklepy to tymczasowe rozwiązane, które pozwoli na prowadzenie sprzedaży produktów i usług oraz odbiór zamówień. "Alternatywne" punkty mają być ulokowae w największych miastach w miejscach łatwo dostępnych dla klientów, m.in. przed galeriami handlowymi.
– W całym kraju otworzymy i utrzymamy do końca roku ok. 20 takich alternatywnych punktów obsługi. Otwarcie ich pozwoli nam jednocześnie zachować reżim sanitarny, a klienci będą mogli skorzystać z pełnej oferty naszej firmy – wyjaśnia Marcin Mordak, dyrektor sieci sprzedaży Komputronik.
Identyczne rozwiązanie zastosowała marka 4F. Przed M1 Kraków pojawił się mobilny sklep tej sieci otwarty normalnie w godzinach funkcjonowania galerii. 4F komunikuje, że ma otwarte ponad 140 punktów sprzedaży w całej Polsce, nie wiemy jednak, jak wiele z nich to wspomniane sklepy mobilne.