„Nie rzucim ziemi”. Przez Kraków przeszedł kolejny marsz
Znów patriotyczne akcenty
W ubiegłym roku na krakowski Marsz Równości zapraszał Lajkonik, a na jego czele szła para Krakowiaków.
W tym roku również nie brakuje patriotycznych i regionalnych akcentów.
Na ulicach miasta i w lokalach pojawiły się plakaty promujące wydarzenie, inspirowane folklorem i twórczością Zofii Stryjeńskiej, krakowskiej artystki, która pragnąc studiować na ASP w Monachium, przebierała się za mężczyznę.
Oprawa graficzna XXII Marszu Równości jest dziełem Karoliny Walas.
Chcą godnego życia
Organizatorzy przypomnieli, że tegorocznym hasłem są słowa „Nie rzucim ziemi”: zaczerpnięte z „Roty” Marii Konopnickiej, jednej z najwybitniejszych polskich pisarek, żyjącej w wieloletnim związku z kobietą.
W zapowiedzi wydarzenia przesłanej do mediów czytamy, że osoby queerowe nie chcą porzucać Polski i wyjeżdżać za granicę, by móc zawierać związki i małżeństwa oraz celebrować swoje uczucia.
XXII Marsz Równości wyruszył o godz. 14 spod Muzeum Narodowego, a jego uczestnicy przeszli m.in. przez Rynek Główny, by później skierować się przez Kazimierz i Most Piłsudskiego ku Rynkowi Podgórskiemu.