Nie taka Ślęza straszna. 3 maja decydujący mecz o mistrzostwo Polski koszykarek
Wisła Can-Pack po raz drugi w ten weekend wygrała ze Ślęzą Wrocław i wyrównała stan rywalizacji w finale Basket Ligi Kobiet. Dedydujące, piąte spotkanie odbędzie się 3 maja o godzinie 16.15 we Wrocławiu.
Zawodniczki Białej Gwiazdy wróciły z dalekiej podróży. Taki pościg za rywalem obserwowaliśmy już w tym sezonie w wykonaniu krakowskiej drużyny. Kilka tygodni temu hokeiści Comarch Cracovii przegrywali w finale z GKS-em Tychy już 1:3, ale wierzyli do końca i obronili tytuł. Liczymy że ich śladem pójdą koszykarki. W niedzielę Biała Gwiazda zwyciężyła 64:56.
Rywalizacja była bardzo zacięta. Koszykarka Ślęzy Nikki Greene została ukarana faulem dyskwalifikującym za przewienienie na Agnieszce Szott-Hejmej.
Wisła Can-Pack Kraków - Ślęza Wrocław 64:56 (12:15, 21:9, 13:16, 18:16)
Wisła: Gidden 13, Ben Abdelkader 12, Simmons 10, Ziętara 8, Kobryn 6, Pop 6, Szott-Hejmej 5, Szumełda-Krzycka 2, Morrison 2.
Ślęza: Kaczmarczyk 20, Zoll 16, Kastanek 8, Sklepowicz 5, Majewska 5, Treffers 2.
W rywalizacji do trzech zwycięstw: 2:2.