Nie tylko Warszawa. Kraków wśród najszybciej rozwijających się miast Europy
Dublin i Valletta, stolice Irlandii i Malty, były najszybciej rozwijającymi się miastami Europy w ostatnich kilkunastu latach.
Na trzecim miejscu znalazł się Wrocław, a tuż za nim – Gdańsk (6. miejsce), Kraków (7.), Warszawa (8.) i Poznań (9.).
W drugiej dziesiątce zestawienia uplasowały się jeszcze Szczecin, Białystok, Lublin, Katowice i Bydgoszcz.
Usługi napędzają rozwój
Eksperci Oxford Economics przeanalizowali realny wzrost PKB w 169 europejskich metropoliach. Podkreślają, że w przypadku większości polskich miast kluczową rolę odegrał sektor usług dla biznesu – IT, księgowość, centra finansowe i outsourcing procesów.
– Sektor usług dla biznesu był na pierwszym lub drugim miejscu pod względem wkładu do wzrostu PKB w 19 spośród 20 najszybciej rosnących miast – wskazuje Christopher Reynolds, główny autor raportu. W Gdańsku i Warszawie dodatkową rolę odegrały usługi logistyczne i transportowe.
Rozwój miast był napędzany przede wszystkim wzrostem produktywności, a nie zatrudnienia. Polska, podobnie jak inne kraje regionu, mierzy się z malejącą liczbą osób w wieku produkcyjnym i niską stopą inwestycji, co czyni tak silny rozwój dużych ośrodków szczególnie imponującym.
Spowolnienie w kolejnych latach
Według prognoz Oxford Economics, w latach 2025–2040 tempo wzrostu polskich miast będzie niższe.
Z 10 metropolii, które znalazły się w czołówce w ostatnich 15 latach, w gronie liderów pozostaną tylko cztery: Wrocław, Kraków, Poznań i Gdańsk. Wrocław ma szansę być wiceliderem wzrostu w całej Europie, ustępując jedynie Tallinowi.
Warszawa, Białystok, Szczecin, Katowice, Lublin i Bydgoszcz wypadną z grupy najszybciej rozwijających się, choć – jak zaznaczają autorzy raportu – nie będą należeć do „maruderów”, a różnice w tempie wzrostu między europejskimi miastami mają się wyraźnie zmniejszyć.
Bariera demograficzna
Źródłem spowolnienia będzie przede wszystkim pogłębiający się deficyt pracowników. Do 2040 r. niemal połowa z analizowanych miast doświadczy spadku zatrudnienia. Utrzymanie tempa rozwoju będzie możliwe głównie w ośrodkach, które przyciągną migrantów i utrzymają wysoki standard życia.