Niebezpieczne sceny na torach. Przepisy złamał także kierowca autobusu

Nagrania z przejazdów nie zostawiają wątpliwości: codziennie część kierowców i pieszych nie zatrzymuje się, gdy szlabany już opadają. Dotyczy to także zawodowych prowadzących.

Niebezpiecznie na przejazdach kolejowych

PKP PLK ujawniło niepokojące sceny z przejazdów kolejowo-drogowych w Krakowie i Balicach. Na nagraniach z ubiegłego tygodnia widać kierowców i pieszych, którzy ignorują czerwone światło i wjeżdżają na tory mimo zakazu.

To tylko fragment zarejestrowanych zdarzeń, ale pokazuje skalę problemu. Uczestnicy ruchu ryzykują nie tylko własnym życiem, ale też bezpieczeństwem pasażerów pociągów i pracowników kolei.

Czerwone światło 

Kolejarze przypominają, że sygnalizacja na przejazdach nie pozostawia miejsca na interpretację. Czerwone światło oznacza bezwzględny zakaz wjazdu.

Czerwone światło na przejeździe to nie sugestia. To stop. Prawda jest brutalna: pociąg nie hamuje jak auto. Potrzebuje nawet 1300 metrów, żeby się zatrzymać. Tu nie ma miejsca na błędy
PKP PLK

Apel o ostrożność na przejazdach kolejowych

PKP Polskie Linie Kolejowe apelują o przestrzeganie podstawowych zasad bezpieczeństwa. Ich lekceważenie może prowadzić do tragicznych w skutkach zdarzeń.

Kierowcy i piesi powinni przede wszystkim zwolnić przed przejazdem, rozejrzeć się w obie strony, zatrzymać się przy czerwonym świetle lub znaku stop, nie wjeżdżać na przejazd bez możliwości jego opuszczenia.

Podstawowe zasady mogą uratować życie – podkreśla spółka.