Niebezpieczny incydent na Kazimierzu. Po ataku agresor ukrył się w hotelu

Podczas awantury napastnik ranił swoją ofiarę ostrym narzędziem. Następnie uciekł do hotelu, gdzie zatrzymała go policja.

Ranił go ostrym narzędziem

W ostatnich dniach na Kazimierzu doszło do awantury pomiędzy dwoma mężczyznami.

Jak podaje policja, jeden z nich miał zranić drugiego ostrym narzędziem w okolicę szyi oraz brzucha. Agresor uderzył również poszkodowanego w głowę, a następnie uciekł. Ranny mężczyzna został przewieziony do szpitala.

Policjanci jeszcze tego samego dnia ustalili, że napastnik może ukrywać się w jednym z hoteli na terenie Nowej Huty. 

Po przybyciu na miejsce i rozmowie z personelem funkcjonariusze dowiedzieli się, że poszukiwany przez nich mężczyzna najprawdopodobniej przebywa na terenie obiektu.
Krakowska policja

Funkcjonariusze poszli do wskazanego pokoju, gdzie zastali napastnika. 

52-latek został zatrzymany. Przyznał się do winy. Kolejnego dnia usłyszał zarzut spowodowania uszczerbku na zdrowiu innej osoby, za co przepisy przewidują karę do 5 lat więzienia. Mężczyzna trafił do aresztu.