Niebezpieczny spacer 80-letniej staruszki

We wtorek około godziny 17 patrolujący centrum miasta patrol straży miejskiej dostrzegł przy ul. Św. Marka spacerującą samotnie staruszkę. Gdy próbował nawiązać z nią kontakt, okazało się to niemożliwe.

Patrol straży miejskiej zauważył, że staruszka jest wyraźnie zagubiona i zdenerwowana. Po podejściu do niej i pytaniu, czy nie potrzebuje pomocy, okazało się, że kontakt słowny jest niemożliwy. Strażnikom udało się jedynie odczytać w podanych dokumentach adres zamieszkania. Wspólnie z policją udało się ustalić, że 80-letnia mieszkanka osiedla Kazimierzowskiego nie jest poszukiwana.

– Strażnicy skontaktowali się z dyżurnym w Nowej Hucie, gdzie jak się później okazało mieszkała kobieta. Pod wskazany adres wysłano patrol, który szybko dowiaduje się od sąsiadki, że odnaleziona kobieta mieszka samotnie naprzeciwko. Sąsiadka zapewniła, że zaopiekuje się nią – informuje Marek Anioł z krakowskiej straży miejskiej.