Niedoszły zamachowiec, Brunon K., zostanie w areszcie

Brunon K., który jest podejrzany o planowanie zamachu bombowego na Sejm oraz Senat podczas posiedzenia z udziałem prezydenta, premiera i ministrów - w trakcie rozpatrywania projektu budżetu, zostanie w areszcie - poinformował rzecznik prasowy Prokuratury Apelacyjnej w Krakowie. 29 lipca prokurator wystąpił o przedłużnie aresztu o kolejne trzy miesiące.

Sąd Apelacyjny w Krakowie po rozpoznaniu w dniu 29 sierpnia 2013 roku zażalenia obrońcy Brunona K. na postanowienie o przedłużeniu tymczasowego aresztowania nie podzielił podnoszonych przez niego argumentów i utrzymał w mocy decyzję Sądu Okręgowego o dalszym stosowaniu izolacyjnego środka zapobiegawczego – informuje Piotr Kosmaty.

45-letni, były pracownik UR w Krakowie jest podejrzany o przygotowywania do przeprowadzenia zamachu bombowego na konstytucyjne organy RP. Prokuratura ustaliła, że Brunon K. chciał zdetonować cztery tony materiałów wybuchowych w okolicy Sejmu. Mężczyzna przyznał się do dokonywania testowych detonacji i prowadzenia szkoleń dla zwerbowanych osób. Nie przyznał się do głównego zarzutu. Według opinii biegłych jest w pełni poczytalny i może stanąć przed sądem.