Niegroźne militaria przyczyną ewakuacji 400 osób
W sortowni Poczty Polskiej przy ul. Prokocimskiej policja musiała ewakuować ok. 400 pracownków. Z paczki bowiem wypadł przedmot przypominający pocisk moździerzowy.
- Około godz. 12:26 podczas sortowania paczek jedna z nich się rozerwała i wypadł z niej pocisk moździerzowy. Widoczne w paczce były także elementy innych pocisków, a także hełm. Zapadła decyzja o ewakuacji pracowników poczty – ok. 400 osób. Na miejsce został skierowany przewodnik z psem wyszkolonym na wyszukiwanie ładunków wybuchowych oraz policyjni pirotechnicy. Na paczce widnieje nadawca oraz odbiorca i ten trop będą sprawdzać policjanci - informowała w czasie akcji Katarzyna Cisło z zespołu prasowego małopolskiej policji.
Przybili na miejsce specjaliści zbadali przedmioty. Okazało się, że są niegroźne. - Akcja zakończona, okazało się że w paczce sa dwie lotki od pocisku moździerzowego, dwie łuski artyleryjskie, odłamki artyleryjskie. Nie zawierały materiałów wybuchowych i nie stwarzały zagrożenia - mówi Michał Kondzior z małopolskiej policji.