Niekoniecznie centrum. Na jakie dzielnice deweloperzy patrzą z nadzieją?

Krakowscy deweloperzy nie budują już tylko w centrum. Na jakie dzielnice patrzą z największą nadzieją? Sprawdzamy nowe, popularne lokalizacje.

Panta rhei

W 2017 roku portal otodom.pl zapytał 3 tys. krakowian o to, czy poleciliby swoim znajomym dzielnicę, w której mieszkają. W tym badaniu najwięcej punktów – 30 – zebrały Bronowice, Zwierzyniec zebrał o trzy oczka mniej, a Łagiewniki-Borek Fałęcki otrzymał 25 punktów. Najgorzej w rankingu wypadły: Stare Miasto (–9 punktów), Swoszowice (–14) i Nowa Huta (–15).

Trzy lata później ten sam portal opublikował podobne zestawienie – tym razem dotyczyło ono najbardziej przyjaznej dzielnicy dla rodzin z dziećmi. Wygrała… Nowa Huta. To tyle, jeśli chodzi o takie zestawienia.

Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

Bardziej miarodajne jest już badanie przeprowadzane przez miasto – Barometr Krakowski. Z wyników z 2024 roku wynika, że jedynie 16 proc. badanych chciałoby się przeprowadzić do innej dzielnicy. 

Jeśli chodzi o dostępność mieszkań, tych jest najwięcej na Prądniku Białym (2,5 tys.), który od kilku lat – m.in. dzięki rozwojowi infrastruktury drogowej i komunikacji miejskiej – przeżywa rozkwit. Najmniej oferują te mniejsze i już zabudowane dzielnice jak Łagiewniki-Borek Fałęcki czy Zwierzyniec.

Jak ostatnio podawaliśmy za jednym z raportów, najdroższe są Grzegórzki z blisko 29 tys. zł/mkw. za mieszkanie na rynku pierwotnym. Najtaniej własne M można nabyć w okolicach Nowej Huty.

Jeśli nie w centrum, to gdzie?

Zadaliśmy pytania krakowskim deweloperom o to, jak z ich perspektywy wygląda rozwój Krakowa, w jakie rejony miasta inwestują oraz czy są dzielnice, które obecnie cieszą się większą popularnością.

Kraków przestaje rozwijać się wyłącznie w centrum. Największy potencjał mają dziś miejsca, gdzie łączą się trzy elementy: komunikacja, zieleń i przemyślana infrastruktura. To właśnie dlatego widzimy silny rozwój trzech dzielnic – Grzegórzki, Dębniki i Mistrzejowice
Inter-Bud Developer

Według tego krakowskiego inwestora, który na rynku działa już przeszło 25 lat, Grzegórzki stały się nowym centrum miasta dzięki rewitalizacji terenów poprzemysłowych i świetnej komunikacji oraz bliskości Bulwarów Wiślanych. Dębniki, szczególnie Ruczaj, dynamicznie się rozwijają, oferując atrakcyjne warunki dla osób aktywnych i bogatą infrastrukturę. Mistrzejowice również szybko rosną, z bardzo dobrą komunikacją tramwajową, kolejową i drogową oraz szeroką ofertą usług i terenów zielonych.

Przedstawiciel KG Group z kolei wskazuje, że poza ścisłym centrum Krakowa warto zwrócić uwagę na dzielnicę Prądnik Biały

Trasa Wolbromska
Trasa Wolbromska
Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

– Zyskuje ona coraz większą popularność i spełnia wiele kryteriów, które często wskazują mieszkańcy przy wyborze miejsca do życia. Nowo przemyślany i w pełni funkcjonalny układ drogowy, Trasa Wolbromska, łącząca centrum miasta z północną obwodnicą, przystanki tramwajowe, komfortowy wyjazd na autostradę i szybki dojazd do lotniska sprawiają, że komunikacja jest jednym z największych atutów tej lokalizacji – wymienia.

Kolejnym wyborem są Dębniki, zwłaszcza ta ich część położona blisko centrum.

W dzielnicy znajdują się ładne tereny nad Wisłą, co dla wielu osób jest dużym plusem
KG Group

Na Prądnik Biały wskazuje też przedstawiciel TDJ Estate. – To obszar, który przeszedł ogromną metamorfozę – zyskał na infrastrukturze drogowej i komunikacyjnej, a jednocześnie zachował sporo zieleni i kameralny charakter – mówi Przemysław Wiśniewski, manager operacyjny firmy TDJ Estate.

Wiceprezes Grupy Matejek zaznacza, że daleki jest od stosowania określenia „dzielnica” w stosunku do rozwijających się obszarów Krakowa. Przypomina, że ostatnią nową dzielnicą, która praktycznie powstawała według planu, jest Nowa Huta.

– Nie tak dawno dyskutowaliśmy o masterplanie dla Rybitw, choć obecnie na jego wprowadzenie jest już raczej za późno – stwierdza Sebastian Matejek.

Na konkretne rejony zwraca uwagę również Julia Bogdanowicz z Westa Investments. – Deweloperzy coraz śmielej inwestują w dzielnicach, które jeszcze kilka lat temu były postrzegane jako peryferyjne – uważa.

Najlepszym tego przykładem są: Kliny, Piaski Wielkie czy Górka Narodowa – to dziś miejsca o bardzo dynamicznym rozwoju infrastruktury
Julia Bogdanowicz, Westa Investments

– Nadal dobrym kierunkiem przewidywanej zabudowy jest kierunek Rybitw, szczególnie z punktu widzenia potencjalnego wydłużenia sieci tramwajowej. Co prawda upadła na razie koncepcja Nowego Miasta z wyższą zabudową, ale nadal jest to relatywnie duży i atrakcyjny teren z akceptowalnym dystansem od centrum – uważa Konrad Hernik, prezes krakowskiej spółki Mix Group.

Jak dodaje, w ostatnich latach mocno rozwinęła się zabudowa Górki Narodowej, po zlokalizowaniu tam linii tramwajowej i pętli. – Tego typu lokalizacje z dobrą komunikacją są i będą raczej uniwersalne z punktu widzenia potrzeb – stwierdza.


Dalej od Wawelu – więcej miejsca?

Z danych GUS-u wynika, że z roku na rok metraż oddawanych mieszkań nieznacznie spada. Obecnie jest to ok. 54 mkw. Czy więc inwestycje powstające nieco dalej od Rynku Głównego oferują większe metraże?

– W takich dzielnicach powstają zarówno kompaktowe mieszkania dla singli i młodych par, jak i większe metraże dla rodzin. Naszą rolą jako dewelopera jest projektować osiedla, które stają się pełnowartościowymi, tętniącymi życiem mikrospołecznościami – z małą architekturą, zielenią i funkcjami towarzyszącymi – przekonuje Julia Bogdanowicz z Westa Investments.

Wiceprezes Grupy Matejek mówi, że nieco więcej jest nieruchomości cztero-, pięciopokojowych o metrażu powyżej 80 mkw.

Oferty skierowane są raczej do rodzin aniżeli do inwestorów. Wyjątek stanowią miejsca, w których w pobliżu znaleźć można uczelnie bądź parki technologiczne czy korporacje
Sebastian Matejek, Grupa Matejek

Przemysław Wiśniewski z TDJ Estate przekonuje, że spółka stawia na różnorodność. – W naszych inwestycjach znajdują się zarówno mniejsze mieszkania dla singli czy młodych par, jak i większe, rodzinne układy z ogródkami lub tarasami. Dzięki temu osiedla są zrównoważone i tętnią życiem – to miejsca, które tworzą prawdziwą społeczność – przekonuje.

– W nowych, rozwijających się dzielnicach Krakowa powstają zarówno mniejsze mieszkania dla singli i par, jak i większe lokale dla rodzin. Choć wciąż buduje się wiele kompaktowych mieszkań, to obecnie najbardziej poszukiwane są mieszkania rodzinne o powierzchni powyżej 50–60 mkw. – podaje spółka Victoria Dom.

Coraz więcej osób szuka przestrzeni do wygodnego życia, z dostępem do terenów zielonych, szkół i usług, dlatego deweloperzy coraz częściej oferują większe, bardziej funkcjonalne układy
Victoria Dom

Infrastruktura nie nadąża?

Rozwijające się lokalizacje mają jednak swoje problemy. Jednym z głównych jest kwestia niewystarczającej infrastruktury i brak alternatywy dla transportu indywidualnego.

– Im dalej od centrum, tym ważniejsza jest komunikacja. Są jednak tacy, którzy nie są związani z centrum, np. miejscem pracy, i im łatwiej zaakceptować nabycie mieszkania na obrzeżach miasta – zauważa Konrad Hernik, prezes Mix Group.

Polityka miasta i ograniczenia wysokości oraz zagęszczenia zabudowy będą przesuwać rozwój powierzchni mieszkalnych poza centrum. Z jednej strony jest to niekorzystne dla miasta, bo trzeba inwestować w całą infrastrukturę, z drugiej jednak ochrona centrum stawia Kraków przed taką koniecznością
Konrad Hernik, Mix Group

Sebastian Matejek dodaje, że potrzebny jest czas, aby powstała odpowiednia liczba punktów usługowych i handlowych. – Z drugiej strony mamy ofertę bardziej przystępnych cenowo mieszkań w porównaniu do tych w centrum, szansę na znalezienie naprawdę dużych metrażowo nieruchomości, a także potencjalnie więcej zieleni – uważa.

Metro w Krakowie
Metro w Krakowie

– Oczywiście lokalizacja sama w sobie jest kluczowa, bo ona determinuje kwestię tego, czy jesteśmy blisko istotnych dla nas usług czy też parków. Zdecydowanym plusem jest bliskość np. bulwarów, parku, dużego sklepu spożywczego i drogerii, restauracji, kawiarni, centrum sportowego – ogólnie rzecz biorąc usług, z których korzystamy na co dzień – stwierdzają przedstawiciele Inter-Bud Developer.

Na tym się skupiamy, by większość naszych inwestycji miała tych usług jak najwięcej.
Inter-Bud Developer

Według spółki szkoła, przedszkole czy praca są kwestiami drugorzędnymi, bo zmieniają się z czasem, podczas gdy kluczowa pozostaje dobra komunikacja, która ułatwia dostęp do wszystkich usług. Lepsza lokalizacja wiąże się z wyższą ceną, ale też większym potencjałem wzrostu wartości nieruchomości. W mniej centralnych rejonach można znaleźć tańsze mieszkania z dobrym zapleczem i często większym metrażem.

Optymistycznie do takich lokalizacji podchodzi przedstawicielka Westa Investments. Julia Bogdanowicz wskazuje, że miejsca, o których wspominała, mają dostęp do terenów zielonych i coraz lepszą komunikację.

Oczywiście należy zwrócić uwagę, że niektóre dzielnice, jak np. Kliny, dopiero teraz będą przeżywały intensywny rozwój – powstaną nowe drogi, obiecane metro, placówki edukacyjne i całe zaplecze usługowe
Julia Bogdanowicz, Westa Investments

Minusem bywa jeszcze ograniczona liczba szkół czy punktów usługowych, ale to się szybko zmienia – każda nowa inwestycja przyciąga kolejne usługi. I tu również podkreślić chcę istotność rozmów z miastem w sprawie tworzenia nowych obszarów pod inwestycje mieszkaniowe.

– Te dzielnice mają potencjał, by stać się pełnoprawnymi, samowystarczalnymi centrami lokalnego życia. Wymaga to jednak planowania opartego na koncepcji zrównoważonego miasta, w którym infrastruktura społeczna – szkoły, przedszkola, punkty usługowe i zieleń – rozwijają się równolegle z zabudową mieszkaniową – podsumowuje Julia Bogdanowicz.

Wady i zalety widzi firma Victoria Dom. – Mieszkanie w nowych, dynamicznie rozwijających się częściach Krakowa ma wiele zalet – nowoczesny standard, dostęp do zieleni i rosnący potencjał inwestycyjny. Zazwyczaj jednak wiąże się też z pewnymi niedogodnościami, jak korki czy brak w pełni rozwiniętej infrastruktury – wymienia.

Spółka jednak podkreśla, że jej inwestycja łączy nowoczesne, komfortowe osiedle z istniejącą, dobrze rozwiniętą częścią miasta.