Niespodziewany sędzia meczu Wisła – Bruk-Bet. Będzie bezstronny?
Ostatnie spotkanie sezonu przy Reymonta będzie prowadził krakowianin Tomasz Musiał, syn Adama Musiała, legendy Białej Gwiazdy, i zawodnik grup młodzieżowych Wisły w latach 1988-2003 - poinformował w rozmowie z "Przeglądem Sportowym" Zbigniew Boniek.
Wyznaczanie do sędziowania meczu arbitra z tego samego miasta nie jest zabronione, ale stosowane jest niezwykle rzadko. Przede wszystkim chodzi o uniknięcie oskarżeń, że powiązania sędziego z danym miastem, a w tym przypadku i klubem, doprowadzi do sprzyjania jednej z drużyn.
Derby Małopolski pomiędzy Wisłą a Bruk-Betem Termalicą Nieciecza poprowadzi Tomasz Musiał, który jest ostatnio na cenzurowanym, ale nie u swoich zwierzchników. W poprzedniej kolejce był rozjemcą w spotkaniu Arka Gdynia-Ruch Chorzów i uznał gola strzelonego ręką. Remis oznaczał dla gości pożegnanie się z ekstraklasą na kolejkę przed końcem.
Gromy spadły na oszusta, piłkarza Arki Rafała Siemaszkę, który skierował piłkę do bramki ręką, i sędziów z Tomaszem Musiałem na czele. Szef polskich arbitrów Zbigniew Przesmycki i prezes PZPN Zbigniew Boniek bronią jednak krakowskiego arbitra. Wyznaczenie go do meczu Wisły, z którą jest silnie powiązany rodzinnie, ma być dowodem na to, że jest bezstronny. Początek spotkania w niedzielę o godzinie 18.