Nietrzeźwi kierowcy. Reszta Polski powinna się uczyć od Małopolski?

Ostatnimi czasy, można było zauważyć wzmożone kontrolę drogowe na terenie miasta. Jak przekonują policjanci, nie ma to związku z wypadkami w Łodzi czy Kamieniu Pomorskim. – Obecnie prowadzone działania zostały zaplanowane jeszcze przed medialnymi wydarzeniami z udziałem pijanych kierowców, jednak pokazały one, że kontrole muszą być prowadzone często i z użyciem maksymalnie dużych sił policyjnych – mówi Mariusz Ciarka, rzecznik prasowy małopolskiej policji.

Wyprzedzamy Polskę o 8 lat

Po ostatnich tragicznych wydarzeniach związanych z pojazdami i alkoholem, rząd na czele z Donaldem Tuskiem, wystosował kilka pomysłów, które mają przeciwdziałać zjawisku prowadzenia po spożyciu alkoholu bądź narkotyków. Oprócz zaostrzenia kar i kontrowersyjnej propozycji, aby każdy posiadał w aucie alkomat, rządzący chcą wprowadzić obowiązek sprawdzenia stanu trzeźwości przy każdej kontroli drogowej. Małopolscy policjanci już od ośmiu lat stosują taką praktykę.

Wydział Ruchu Drogowego KWP w Krakowie w 2006 roku jako pierwszy w kraju zainicjował wprowadzenie na terenie Małopolski zaostrzonej procedury kontrolnej stanu trzeźwości kierujących – przypomina Mariusz Ciarka. Od ośmiu lat policjanci przy każdej kontroli, niezależnie od przyczyny zatrzymania, badają kierującego na obecność alkoholu w wydychanym powietrzu. A takich kontroli na terenie całego województwa rocznie jest już blisko 800 tysięcy. – Pozwalają one ujawnić i eliminować z ruchu większą ilość kierujących po alkoholu. W zeszłych latach, podobnie jak i w 2013 roku i obecnie prowadzonych było wiele akcji mających na celu poprawę bezpieczeństwa w ruchu drogowym – tłumaczy Ciarka. Chodzi tu m.in. o akcję „Stop – probierz 2012”, w ramach której udział brało ponad 10 tys. policjantów. Skontrolowano wówczas ponad 30 tys. kierujących. W efekcie działań ujawniono 1744  nietrzeźwych kierujących oraz 57 przestępstw z art. 244 kk.

Coraz mniej nietrzeźwych

W całej Polsce w 2011 roku ujawniono 183 488 nietrzeźwych kierujących, w 2012 – 171 020, a w 2013 jeszcze mniej, bo 154 tys. na przeprowadzone niecałe 8,9 mln kontroli. Co warto podkreślić, rok wcześniej takich badań było półtora miliona mniej. Jak to wygląda w naszym województwie?

Od trzech lat liczba pijanych kierowców na małopolskich drogach utrzymuje się na podobnym poziomie, mimo częstszych kontroli. W 2011 roku w Małopolsce przeprowadzono blisko 460 tysięcy badań na trzeźwość kierujących. W przypadku ponad 11,3 tys. stwierdzono obecność alkoholu w wydychanym powietrzu. W 2012 na ok. 656 tysięcy kontroli, alkomat wskazał 11,9 tys. osób na podwójnym gazie, a rok później na 787,8 tysięcy testowanych, alkohol wykryto u 11,6 tys. kierujących. Dodatkowo w 298 przypadkach kierujący nie stosowali się do orzeczonego przez sąd zakazu prowadzenia pojazdów. Co ciekawe, w 2006 roku na 188 tys. kontroli, ujawniono ponad 12 tys. kierujących pod wpływem alkoholu – to właśnie wtedy zaczęto badać stan trzeźwości przy każdej kontroli. Najmniej było w 2007 – ok. 10 tys.

Liczba kierujących mających od 0,2 do 0,5 promila alkoholu w organizmie w 2013 stanowiła 27% spośród wszystkich ujawnionych pijanych kierujących – dodaje Mariusz Ciarka.