„Nigdy nie będziesz szedł sam”. Finał Ligi Mistrzów okazją do pomocy

W sobotę Liverpool zagra w finale Ligi Mistrzów z Tottenhamem. Tomasz Jaskółka, student Uniwersytetu Ekonomicznego wpadł na pomysł, by przy okazji tego wydarzenia pomóc Domowi Dziecka Św. Ludwiki w Krakowie.

Pochodzący z Podkarpacia Tomasz Jaskółka od dziesięciu lat jest wielkim fanem Liverpoolu. Wicemistrzowie Anglii w sobotę staną przed szansą na drugi tryumf w Lidze Mistrzów. Ich przeciwnikiem będzie inna drużyna z Wysp Brytyjskich – londyński Tottenham.

Jakiś czas temu Tomasz zdał sobie sprawę, że mecz odbędzie się w Dzień Dziecka. – Stwierdziłem, że można to wykorzystać w dobrej sprawie, szczególnie, że słowa hymnu Liverpoolu brzmią „You'll Never Walk Alone”, czyli „Nigdy nie będziesz szedł sam” – mówi nam 24-latek z Brzozowa.

W grupie polskich fanów The Reds zapytał, co sądzą o zorganizowaniu zbiórki na szczytny cel. Liczba pozytywnych reakcji przeszła jego najśmielsze oczekiwania. Na początku celem było zebranie 500 złotych.

Fala pomocy

– Udało się w dwie godziny – mówi Jaskółka. W czwartek stan konta na stronie zrzutka.pl przekroczył 30 tysięcy złotych!

Cała zebrana suma trafi do Placówki Opiekuńczo-Wychowawczej św. Ludwiki w Krakowie, prowadzonej przez Zgromadzenie Sióstr Miłosierdzia. Schronienie znajduje w niej obecnie 32 dzieci.

– Po założeniu zbiórki zacząłem szukać domu dziecka, któremu moglibyśmy pomóc. Jedną z pierwszych placówek znalezionych w internecie był właśnie dom św. Ludwiki. Przejrzałem stronę, a potem odwiedziłem siostry. Na miejscu przekonałem się, że świetnie dbają o podopiecznych, widać, że dzieci są tam dobrze traktowane – mówi Tomasz.

Już są zwycięzcami

Dzwonimy do sióstr, które zajmują się dziećmi. Cieszą się, że ktoś wpadł na pomysł i chce pomóc. Stronią jednak od wypowiedzi, chcą pozostać w cieniu.

– Dziękujemy za tę ofiarę, na pewno dobrze ją spożytkujemy. Cieszymy się, że są ludzie z dobrym sercem – mówi nam siostra dyrektorka.

– Warto dodać, że wspierają nas także polscy kibice innych drużyn: Manchesteru United, Borussii Dortmund, Celticu i wielu innych. Pokazujemy, że kiedy w grę wchodzi dobro dzieci, potrafimy się zjednoczyć niezależnie od sympatii klubowych. I to jest piękne – podkreśla Jaskółka.

Student Uniwersytetu Ekonomicznego liczy oczywiście na wygraną Liverpoolu. Typuje wynik 3:1 po golach Mane, Salaha i Van Dijka.

– Chociaż, szczerze mówiąc, co by się nie działo, polscy kibice The Reds już są zwycięzcami. Organizacja zbiórki sprawiła mi wiele radości – przyznaje.

Zbiórkę wciąż można wspomóc w TYM MIEJSCU