Nocna bójka na Floriańskiej. Policja zatrzymała pięciu młodych mężczyzn

Najpierw było zgłoszenie, potem cisza, a następnego dnia – nagranie w sieci. Policjanci potwierdzili, że na ul. Floriańskiej doszło do bójki. Kilkanaście dni później zatrzymano pięć osób.

Do zdarzenia doszło w nocy z 6 na 7 marca w ścisłym centrum Krakowa.

Zgłoszenie bez świadków

Oficer dyżurny otrzymał informację o bójce na ul. Floriańskiej. Gdy policjanci przyjechali na miejsce, nie zastali ani zgłaszającego, ani uczestników zdarzenia.

Funkcjonariusze sprawdzili też placówki medyczne. Do żadnej z nich nie zgłosiły się osoby, których obrażenia mogłyby wskazywać na udział w bójce.

Sprawa mogła się na tym zakończyć.

Nagranie zmieniło wszystko

Kolejnego dnia w przestrzeni medialnej pojawiło się nagranie, które sugerowało, że jednak doszło do niebezpiecznego zdarzenia.

Policjanci zabezpieczyli monitoring z okolicy i przeanalizowali materiał.

Ustalili, że w nocy z piątku na sobotę doszło do bójki między grupą młodych mężczyzn.

Zatrzymania w Krakowie i poza nim

Śledczy ustalili tożsamość uczestników zdarzenia. 17 marca kryminalni z Komisariatu Policji I zatrzymali w różnych częściach Krakowa czterech 22-latków.

Dzień później zatrzymano kolejną osobę – 21-latka – w jednej z miejscowości w powiecie przemyskim. Został on przewieziony do Krakowa.

Zarzuty i możliwe konsekwencje

Wszyscy zatrzymani usłyszeli zarzuty udziału w bójce.

Według śledczych swoim zachowaniem narazili inne osoby na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.

Za to przestępstwo grozi im kara do 8 lat pozbawienia wolności.