Nocny spokój miasta. Dzielnica chciałaby zreformować burmistrza
Burmistrz nocny do reformy?
– Jeśli funkcja burmistrza nocnego miałaby nadal istnieć, to powinna zostać zreformowana – nie ma wątpliwości Jan Hoffman, przewodniczący Rady Dzielnicy I Stare Miasto.
I dodaje: – Swoje propozycje w tej sprawie zgłaszaliśmy już w czerwcu 2024 r., a więc jeszcze przed powołaniem pana Jacka Jordana. Szkoda, że prezydent Aleksander Miszalski zignorował wówczas stanowisko rady dzielnicy.
To był kontrowersyjny pomysł
Na naszych łamach regularnie przyglądamy się pracy Jacka Jordana i Komisji Zrównoważonej Gospodarki Nocy, na której czele stoi burmistrz.
Ostatnio przypomnieliśmy jego pomysł, który do dziś nie został zrealizowany. Chodziło o to, żeby życie nocne Krakowa przenieść częściowo na bulwary wiślane. Taką propozycję Jordan przedstawił wówczas, gdy aplikował na stanowisko nocnego burmistrza.
Dziś twierdzi, że miała charakter poglądowy.
Przedstawiciele Rady Dzielnicy I Stare Miasto od początku uważali ten pomysł za kontrowersyjny.
– Oto bowiem zamiast walczyć z hałasem, który niewątpliwie stanowi uciążliwość dla mieszkańców, pan burmistrz nocny zaproponował rozszerzenie strefy hałasu – komentował na naszych łamach Hoffman.
Przy tej okazji przypomniał postulaty rady dzielnicy, które pojawiały się jeszcze przed powołaniem Jacka Jordana na stanowisko.
Przedstawiciele „jedynki” proponowali, żeby burmistrza wyłonić spośród najbardziej doświadczonych funkcjonariuszy Straży Miejskiej i żeby działał w jej strukturach. Jego siedzibą miałby być nowy posterunek w centrum miasta.
– Jest mi żal pana Jacka Jordana. Piastowaną przez niego funkcję burmistrza nocnego stworzono wyłącznie dla PR-u, nie wyposażając go w jakiekolwiek realne kompetencje, kreując go jako twór fasadowy – twierdzi Hoffman.
To nie miał być policjant
W krakowskim magistracie twierdzą, że prezydent Aleksander Miszalski docenia głos dzielnicy w zakresie działalności nocnego burmistrza.
Zwracają uwagę, że Stare Miasto jako jedyne spośród 18 dzielnic ma swojego reprezentanta w Komisji Zrównoważonej Gospodarki Nocy.
– Pozostali radni dzielnicowi reprezentują Konwent Przewodniczących Dzielnic, a nie poszczególne dzielnice – twierdzi sekretarz miasta Antoni Fryczek.
Nie popiera pomysłu, żeby burmistrz działał w strukturach straży miejskiej.
– Ta propozycja wprowadzałaby co najmniej wątpliwe zasady podległości służbowej w ramach struktury mundurowej, jaką jest Straż Miejska Miasta Krakowa – tłumaczy Fryczek.
I dodaje: – Jednak głównym argumentem, sprzeciwiającym się proponowanemu przez dzielnicę pierwszą rozwiązaniu jest fakt, że zgodnie z ustawą o strażach gminnych zadania tej formacji są ściśle sprecyzowane (ochrona porządku publicznego na terenie gminy). Realizacja pomysłu skutkowałaby tym, że również zadania burmistrza nocnego zostałyby istotnie zawężone.
Tymczasem, jak twierdzi sekretarz, intencją prezydenta Krakowa nie było to, aby burmistrz był „policjantem”. Zdaniem Fryczka ma on nie tylko zajmować się nocnym bezpieczeństwem Krakowa, ale również kreować politykę miasta m.in. w zakresie zrównoważonej turystyki.
Miasto odpowiada na krytykę
Jan Hoffman ma więcej uwag do pracy Jacka Jordana.
– Skoro były przedsiębiorca turystyczny (prezydent Miszalski) powołał osobę z branży turystycznej na stanowisko burmistrza nocnego, to panowie mogą mieć zbyt branżowe spojrzenie na pewne zagadnienia. Podkreślam, że nie zarzucam prezydentowi ani burmistrzowi złej woli. Wskazuję tylko, że siłą rzeczy zostali ukształtowani przez branżę, z której się wywodzą – komentuje Hoffman.
Miasto i tę krytykę kontruje.
– Pan Jacek Jordan faktycznie ma doświadczenie w turystyce, ale jako przewodnik i pilot. To właśnie przewodnicy mają unikalny wgląd w opinie zarówno turystów, jak i mieszkańców. Dzięki temu mogą przekazywać i korzystać z tych informacji i reagować na potrzeby obu grup. Jest to tym bardziej istotne, że uczestnikami gospodarki nocy są nie tylko nasi goście, ale także mieszkańcy, także w wymiarze aktywnym – przekonują w krakowskim magistracie.
Jan Hoffman zdania nie zmienia: – Cały koszt funkcjonowania instytucji burmistrza nocnego powinien być przekierowany na sfinansowanie dodatkowych patroli straży miejskiej oraz policji.