Krzywe lampy na bulwarach. ZIKiT odpowiada
Mieszkańcy spacerujący po Bulwarach Wiślanych są dość zaskoczeni tym, jak wyglądają zamontowane niedawno latarnie. Zachodzą w głowę, jak można było tak krzywo je ustawić. Przedstawiciele Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu nie widzą w tym jednak problemu.
Łącznie nad Wisłą stanęło 112 nowych latarni oraz 61 lamp podświetlających zabytkowe mury. Prace kosztowały miasto prawie 2 miliony złotych. Warto też wspomnieć, że budowa się opóźniała. Latarnie miały powstać jesienią 2015 roku.
Teraz spacerujący bulwarami zastanawiają się, czemu inwestycja została tak niestarannie wykonana. Wytłumaczenie jest, zdaniem ZIKiT-u, bardzo proste.
– Jak buduje się dom, to najpierw są mury bez dachu i nikt nie pyta, czy to tak zostanie do końca. Podobnie jest w przypadku latarni – najpierw się je stawia, a dopiero później pionizuje – mówi Piotr Hamarnik z zespołu prasowego Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu. Hamarnik jednak nie dodał, kiedy dojdzie do „pionizacji”.