Polska-Litwa. Niestrawna przystawka przed Euro

Kto liczył na kilka bramek i miłe pożegnanie, srogo się rozczarował. Reprezentacja Polski w ostatnim meczu przed Euro 2016 nie dała rady Litwie. I choć nie zagrał Robert Lewandowski, to skuteczność podopiecznych Adama Nawałki musi martwić.

Wydarzenie: Reprezentacja Polski wróciła do Krakowa po trzech, a na stadion przy ulicy Reymonta po sześciu latach. Na to spotkanie na stadionie Wisły została położona nowa murawa. Mecz z Litwą był ostatnim sprawdzianem przed meczami we Francji. We wtorek o godzinie 10 biało-czerwoni odlecą z Balic do swoje bazy w La Baule. Pierwszy mecz na Euro rozegrają 12 czerwca z Irlandią Północną.

Bohater: Adam Nawałka stadion przy ulicy Reymonta zna jak własną kieszeń. Tu osiągał sukcesy z Wisłą i był trenerem. Teraz jedzie z kadrą na wielką imprezę, przed którą razem z piłkarzami rozbudził apetyty kibiców na dobry wynik. Z naszą publicznością reprezentacja pożegnała się w domu Nawałki. Oby wrócił to kiedyś jako człowiek, który osiągnął sukces na Euro.

Rozczarowanie: Mecz Polska-Litwa miał być przystawką przed daniem głównym – mistrzostwami we Francji. Zamiast znakomitego piłkarskiego kąska, dostaliśmy niestrawne danie. Szwankował atak pozycyjny i kontra, a nasi piłkarze byli nieskuteczni. Co prawda po przerwie piłka wpadła do bramki, ale sędzia nie uznał gola. Na początku drugiej części gry w słupek trafił Jakub Błaszczykowski.

Warto zwrócić uwagę: Przed odegraniem hymnów prezes PZPN Zbigniew Boniek wręczył pamiątkową paterę Kamilowi Kosowskiemu. Były zawodnik między innymi Wisły Kraków rozegrał w biało-czerwonych barwach 52 mecze.

- W wyjściowej jedenastce Litwinów zagrało dwóch zawodników, którzy w ostatnim sezonie występowali w ekstraklasie – bramkarz Emilijus Zubas oraz napastnik Fedor Cernych.

- Mimo, że więcej testów Adam Nawałka mieć nie będzie, nie wystawił najsilniejszego składu. Na ławce usiedli Robert Lewandowski i Michał Pazdan. Ten drugi nabawił się urazu podczas niedzielnej gierki. Na prawej obronie wystąpił Bartosz Kapustka (doopiero w końcówce zajął miejsce na skrzydle). Od 1. minuty szansę dostał również Grzegorz Krychowiak, który ostatnio leczył uraz.

- Kapustka wydawał się zagubiony, nie uniknął poważnych błędów. To dla niego nowa pozycja i na Euro lepiej nie eksperymentować. Przede wszystkim dlatego, że tam zagrają lepsze zespoły od Litwy. Niezły występ zaliczył Mączyński. Jego kilka prostopadłych podań mogło się podobać

- Na trybunach zasiadło 33 tysiące 27 osób.

Polska - Litwa 0:0

Polska: Fabiański (46. Boruc) - Kapustka, Glik (46. Salamon), Cionek, Wawrzyniak - Błaszczykowski (74. Jędrzejczyk), Krychowiak (85. Zieliński), Mączyński (46. Jodłowiec), Grosicki (77. Peszko) - Starzyński - Milik.

Litwa: Zubas – Baravykas (60. Slavickas), Girdvainis, Vaitkunas, Freidgeimas, Novikovas, Slivka (68. Norvilas), Kuklys (46. Paulius), Zulpa (90. Kazlauskas), Cernych (50. Valskis), Spalvis.

Sędziował: Filip Glova (Słowacja).