Przestrzeń dla twórczych eksperymentów. Z wizytą w pracowni graficznej
Od ponad dwóch miesięcy w Nowohuckim Centrum Kultury działa pracownia graficzna. Dzięki profesjonalnej prasie graficznej zarówno dzieci, jak i dorośli mogą poznać tajniki tworzenia monotypii, linorytu czy drzeworytu.
Można powiedzieć, że pracownia graficzna jest najmłodszym – obok Galerii Zdzisława Beksińskiego, „dzieckiem” Nowohuckiego Centrum Kultury. Została wyposażona w profesjonalną prasę graficzną, dzięki czemu dzieci, młodzież i dorośli mogą uczestniczyć w nietypowych zajęciach z grafiki warsztatowej. Głównym założeniem jest propagowanie pięknej sztuki graficznej czy szlachetnych technik graficznych.
Zajęcia nietypowe
Jak twierdzą instruktorzy - Jan Bosak i Marta Wakuła-Mac, to dość nietypowe zajęcia. Odbywają się zarówno dla klas, jak i grup indywidualnych. Każdy może poznać tajniki tworzenia monotypii, linorytu, drzeworytu, suchej i igły i innych interesujących, graficznych technik. Uczestnicy tworzą swoje prace na dużych formatach. Co więcej, warsztaty mają dobry wpływ na koordynację mózg-oko-ręka, co pomaga w pokonaniu dysleksji i dysgrafii.
– Zajęcia klasowe różnią się od indywidualnych. Grupa kilkunastoosobowa to żywioł, który trzeba okiełznać. Tutaj musimy dostosować odpowiednią technikę do grupy, żeby w ciągu 60 minut powstało coś efektownego – mówi Jan Bosak.
W zajęciach mogą również brać udział seniorzy.
– To zazwyczaj emerytowani artyści lub osoby zajmujące się architekturą czy byli nauczyciele uczący plastyki. Każdy chce zrobić coś swojego a wcześniej nie miał takich możliwości – dodaje Marta Wakuła-Mac. – Zapewniamy prasę, dajemy matrycę, farby, wszystkie potrzebne materiały i oczywiście fachową pomoc. To też forma relaksu i sposób na spędzanie czasu w sposób twórczy.
Dzięki temu każdy może tutaj eksperymentować ze sztuką. Gośćmi pracowni nie są tylko mieszkańcy Nowej Huty. Jak przyznaje Marta Wakuła-Mac, spora liczba uczestników przyjeżdża na zajęcia z Klin czy Modlniczki.
Informacje o prowadzonych zajęciach dostępne TUTAJ