Brytyjski minister w Krakowie. Chodzi o miliardy funtów

Ponad 70 brytyjskich przedsiębiorców na czele z Ianem Livingstonem, ministrem ds. handlu i inwestycji Wielkiej Brytanii, będzie dziś dyskutować z przedstawicielami miasta Krakowa oraz Województwa Małopolskiego o biznesie i innowacjach. Jest to część większej misji handlowej.

– Wizyta brytyjskiego ministra jest częścią delegacji handlowej, mającej na celu jak najlepsze wykorzystanie potencjału dynamicznie rozwijających się rynków Europy Środkowo-Wschodniej. W kolejnych dniach minister odwiedzi Czechy, Słowację i Węgry. Podczas wyjazdu ministrowi towarzyszyć będą przedstawiciele ponad 70 brytyjskich przedsiębiorstw zainteresowanych współpracą z polskimi firmami – mówi Małgorzata Śmierzycka, dyrektor komunikacji w Ambasadzie Brytyjskiej w Warszawie. W stolicy minister spotka się z przedstawicielami polskiego rządu.

Miliardowe inwestycje

Rządowi brytyjskiemu najbardziej zależy na rozwoju współpracy na takich polach jak energetyka, infrastruktura transportowa (zwłaszcza kolej), ochrona zdrowia, handel detaliczny, przemysł związany z naukami biomedycznymi oraz bezpieczeństwo. – Wszystkie wymienione sektory odznaczają się wysokim potencjałem wzrostu w Polsce, przy czym w każdym z nich Wielka Brytania szczyci się znacznymi sukcesami. Głównym celem Brytyjczyków jest nawiązanie pomiędzy krajami współpracy opartej na partnerstwie w obszarze innowacyjności, które będzie wspierać rozwój handlowy obu państw – tłumaczy Śmierzycka.

Chodzi tu między innymi o plany budowy elektrowni jądrowych w Polsce (szacunkowy koszt budowy elektrowni to 11 mln funtów), możliwość wydobywania gazu łupkowego czy inwestycje w odnawialne źródła energii. Brytyjczycy widzą również zapotrzebowanie na budowę dróg oraz inwestycje w sektorze kolejowym. Szacują, że w latach 2014-2020 na ten cel może zostać wydane nawet  56 mld funtów.

Optymistycznie o relacjach biznesowych

– Jestem bardzo zadowolony z zainteresowania, z jakim spotkał się nasz kraj i region ze strony rządu oraz przedsiębiorców z Wielkiej Brytanii. Uczestnicy poniedziałkowych dyskusji, reprezentujący zarówno polską jak i brytyjską stronę, to partnerzy, którzy pozwalają z optymizmem myśleć o pogłębieniu biznesowych relacji pomiędzy naszymi krajami – powiedział Jerzy Miller, wojewoda małopolski.

Przedsiębiorcy uczestniczący w dyskusjach i spotkaniach będą mieli okazję poznać historię sukcesu brytyjskich firm funkcjonujących na polskim rynku. Koronnymi przykładami jest Tesco, które posiada w Polsce 450 sklepów i zatrudnia blisko 30 tysięcy osób, czy firma Atkins – od 20 lat zaangażowana w budowę najważniejszych dróg ekspresowych i autostrad w ramach partnerstwa publiczno-prywatnego.

Kolejnym przykładem brytyjskiego przedsiębiorstwa w Polsce jest Rolls-Royce. Firma wybrała Polskę jako swoje centrum operacyjne na Europę Środkowo-Wschodnią. Centrum usług serwisowych firmy w Gdyni zatrudnia wielu polskich inżynierów. Z kolei w krakowskim Rolls-Royce Engineering Service Centre, które lord Livingston odwiedzi podczas wizyty w Polsce, pracę znalazło 70 specjalistów w inżynierskich i badawczych usługach projektowych oraz logistyce.