W niedzielę w Krakowie odbędą się dwie partyjne konwencje. PiS ściąga do stolicy Małopolski Jarosława Kaczyńskiego, a PO ministra spraw zagranicznych Radosława Sikroskiego.
– Przed kilkoma tygodniami obiecywaliśmy, że w naszym okręgu pojawi się Jarosław Kaczyński i dotrzymujemy słowa – mówi Andrzej Adamczyk, poseł Prawa i Sprawiedliwości. Były premier przyjedzie do Krakowa w niedzielę. – Kulminacyjnym punktem konwencji będzie wystąpienie naszego lidera – dodaje parlamentarzysta.
Prof. Legutko: Nie będzie baby z brodą
Kandydat do Parlamentu Europejskiego prof. Ryszard Legutko na pytanie dziennikarzy, kto może wystąpić w części artystycznej konwencji, odpowiedział odwołując się do ostatniej edycji Eurowizji, gdzie wygrała osoba kobieta z brodą. – Na pewno nie będzie baby z brodą – stwierdził.
Na spotkaniu wyborczym ma być zaprezentowany komitet honorowy Prawa i Sprawiedliwości w okręgu małopolsko-świętokrzyskim. – Nie będzie żadnych celebrytów, tylko patrioci – tłumaczy poseł Krzysztof Szczerski ze sztabu komitetu. Konwencja PiS odbędzie się w auli Uniwersytetu Rolniczego przy al. 29 Listopada.
Platforma ściąga Sikorskiego do Krakowa
Również Platforma Obywatelska postanowiła zrobić konwencję. Jednak do stolicy Małoplski nie przyjedzie lider partii Donald Tusk. – W całym kraju odbywają się spotkania, dlatego przyjeżdża do nas minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski – informuje Grzegorz Lipiec, szef małopolskiej Platformy Obywatelskiej. Partia organizuje spotkanie w Teatrze Bagatela.