29 października wandale zdewastowali mural na rondzie Mogilskim. Na malowidle pojawił się stworzony białym sprayem napis „Streets of hate”.
Służby ustaliły, że to młodzi ludzie w wieku 19 lat. Mężczyzna wpadł dewastując przystanek i elewację kamienicy niedaleko Teatru Bagatela. Został zatrzymany przez strażników miejskich i przekazany policjantom. Na komisariacie jeden z mundurowych zauważył, że nastolatek ma taką samą bluzę jak wandal nagrany na monitoringu przy rondzie Mogilskim.
– Zatrzymany przyznał się, że jest jednym ze sprawców zniszczenia muralu. Zostały mu przedstawione w sumie cztery zarzuty uszkodzenia mienia, za co grozi do ośmiu lat więzienia – informuje mł. insp. Sebastian Gleń, rzecznik prasowy małopolskiej policji.
Śledczy z Komisariatu Policji I w Krakowie ustalili, że w sprawię zamieszna jest także kobieta, który usłyszała zarzuty pomocnictwa.
Podejrzani zostali objęci dozorem policyjnym i poręczeniem majątkowym.