Możliwy wielki powrót do Wisły. Pierwszy dołączy napastnik?
– Wszyscy zawodnicy, których chcemy pozyskać, mają ważne kontrakty z innymi klubami. Zamierzamy dopiąć sprawy transferowe do wylotu na zgrupowanie – powiedział po pierwszych zajęciach w 2020 roku Artur Skowronek, trener Wisły Kraków.
Przedostatnia w tabeli Biała Gwiazda (cztery punkty straty do bezpiecznej pozycji) chce zimą ściągnąć zawodników, którzy od razu będą wzmocnieniem wyjściowego składu. Jak przekoinuje trener, jesienią byli oni podstawowymi piłkarzami swoich zespołów.
Peszko - tak, Wolski - nie
Do Wisły może wrócić skrzydłowy Sławomir Peszko, który był jej graczem już wiosną 2019 roku. Wówczas na wypożyczeniu zaliczył dobrą rundę, w której między innymi zdobył trzy bramki. Musiał jednak wrócić do Lechii Gdańsk. Teraz zdobywca Pucharu Polski pozwolił mu szukać innego klubu.
– Jest temat Peszki w Wiśle. Nie jest nam z kolei potrzebny Rafał Wolski, bo mamy inne priorytety. Do końca tygodnia jest możliwy transfer napastnika – zdradził Skowronek.
Trener nie kryje także, że zespół wzmocni obrońca. Idealnie będzie, gdy wszystkich zawodników uda się pozyskać przed 20 stycznia. Tego dnia krakowianie udadzą się na obóz do Belek w Turcji (potrwa do 31 stycznia).