Dwa podpalone samochody w podkrakowskiej miejscowości. Jeden spłonął doszczętnie [ZDJĘCIA]

Do 10 lat pozbawienia wolności grozi 23-letniemu mężczyźnie, który w minioną sobotę w Sygneczowie w gminie Wieliczka podpalił dwa samochody.

W sobotę 25 kwietnia, około godz. 6:30, wielicka policja otrzymała zgłoszenie o palącym się pojeździe w miejscowości Sygneczów. Policjanci, po dotarciu na miejsce i wstępnych ustaleniach, rozpoczęli poszukiwania podpalacza. Zatrzymano 23-latka, który jak się okazało, po wcześniejszym nasączeniu materiału paliwem pochodzącym z baku pojazdu, oblał ciężarowego mercedesa i dostawcze renault, po czym je podpalił.

Niewiele brakło

W efekcie pożaru renault spłonęło całkowicie, straty wyceniono na ponad 60 tysięcy złotych. Gdyby nie szybka akcja strażaków PSP w Wieliczce, spłonąłby również mercedes o wartości 220 tys. złotych.

23-latek usłyszał zarzuty zniszczenia cudzej rzeczy oraz usiłowania zniszczenia a także posiadania środków odurzających – ponieważ w trakcie przeszukania policjanci znaleźli przy nim amfetaminę i mefedron.

Prokurator zastosował wobec zatrzymanego dozór i poręczenie majątkowe. Za popełnione czyny grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności. W dalszym ciągu wyjaśniane są motywy działania sprawcy podpalenia.