Mikołaj Biegański odejdzie z Wisły. Był pierwszym bramkarzem, ale potem jego notowania spadły

W zimowym okresie przygotowawczym Wisła nie zatrudni wielu nowych piłkarzy, ale próbuje też pozbyć się tych, z którymi nie wiąże przyszłości. Jako pierwszy szeregi 13-krotnego mistrza Polski może opuścić Mikołaj Biegański. Będzie to dobre rozwiązanie i dla zawodnika, i dla klubu.

W sobotę 20 stycznia podopieczni trenera Alberta Rude wylecą na zgrupowanie do Turcji. Do samolotu nie wsiądzie Mikołaj Biegański, ponieważ Biała Gwiazda poinformowała, że 22-latek uzgadnia warunki kontraktu z potencjalnym nowym klubem. Umowa Wisły z bramkarzem obowiązuje do 30 czerwca 2025 roku, więc w grę wchodzi transfer lub wypożyczenie.